Liga Sprawiedliwości #7: Wojna Darkseida. Część 1

01/05/2017 § Dodaj komentarz

Anty-Monitor & Grail kontra Darkseid

W pierwszym tomie Ligi Sprawiedliwości, herosi DC odparli inwazję Darkseida (klik! klik!). Teraz przyszła pora na rewanż. Władca Apokalips postanowił wrócić na Ziemię. Jednak to nie z Ligą przyjdzie mu skrzyżować pięści, a z przeciwnikiem znacznie większego kalibru – znanym z Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach Anty-Monitorem. Pomocy „Antkowi” udziela Grail, zrodzona z Amazonki córka Darkseida!

Nie byłem zwolennikiem tej serii, podobał mi się jedynie premierowy tom. Geoff „Ciffhanger” Johns znowu zagrał na wysokiej nucie. Scenarzysta stosuje sprawdzone chwyty, które przyniosły mu sławę. Z komiksu bije wręcz miłość do uniwersum DC i zaludniających go postaci. Dar Johnsa dotyczy głownie zdolności reinterpretowania postaci, które darzy iście fanowskim uwielbieniem, a czytelnik zaczyna podzielać jego sympatię.

Ostatnim sukcesem było odświeżenie Aquamana, tym razem padło na Scotta Free/Miracle Mana. W dużym skrócie, który jednak nie traci na czytelności poznajemy jego historię, jak również dowiadujemy się podstawowych informacji o Nowych Bogach i Czwartym Świecie (Nowej Genezie i Apokalips). Scenarzysta pokusił się również o zreinterpretowanie genezy Anty-Monitora, oczywiście z obowiązkiem twistem. Jedyną postacią, która wypada płasko jest córka Darkseida. Jej motywacja sprowadza się do przemożnej chęci zabicia ojca… i tyle. Można doszukiwać się intencji autora na wykreowanie Grail na mroczne odbicie Wonder Woman, ale wydaje mi się, że ociera się to o nadinterpretację.

Skoro już mowa o Wonder Woman, to pełni ona istotną rolę w opowieści. Odpowiada za sporą część narracji i patrzy na wydarzenia okiem wojowniczki, której konflikt zbrojny nie jest obcy. Johns mówił otwarcie w wywiadach, że ma pomysł na historię z udziałem tej postaci. Jeśli znajdzie na to czas w swym napiętym grafiku, to możemy być spokojni, bo potrafi wejść do głowy amazońskiej księżniczki i ani przez chwilę nie pisze jej „out of character”.

Jason Fabook szybko dał się poznać jako jeden z najlepszych rysowników komiksów superbohaterskich. „Jim Lee, któremu się chce” – tak głosi powszechna opinia na jego temat. Jest w tym niemało prawdy, bo w kwestii stylu do Lee mu najbliżej. Od legendarnego Jima odróżnia go nieprzeseksualizowanie postaci i niezawalanie terminów. Realistyczna kreska idzie u niego w parze z dużą dbałością o szczegóły. Artysta nie zaniedbuje nawet teł. Sceny batalistyczne w jego wykonaniu to coś, co naprawdę warto zobaczyć. Scenerie pełne są zacinającego deszczu i ognia, wyglądają one pierwszorzędnie za sprawą kolorysty Brada Andersona. Dominujące ciemniejsze odcienie tworzą z kreską Fabooka organiczną całość. Miłym akcentem są gościnne występy kilku artystów, którzy przedstawili wizualizacje poszczególnych kryzysów, jakie przez lata dotknęły DCU.

Moja jedyna uwaga do polskiego wydania tyczy się tłumaczenia nazwy mieszkańców planety Krypton. Przez lata przyzwyczaiłem się do wersji „Kryptończyk”. Z tego powodu „Kryptonijczyk”, którego dostajemy w Lidze… wywołuje u mnie zgrzyt…

Wojnę Darkseida uczciwie będę mógł ocenić dopiero po przeczytaniu całości. Póki co jestem usatysfakcjonowany tym, co zaprezentowano w pierwszej części. Komiks podoba mi się na równi z Tronem Atlantydy i znacznie przewyższa Wieczne zło (klik! klik!). Nie jestem zwolennikiem ostatniego tytułu i cieszy mnie, że mimo nawiązań do tamtego eventu, jego znajomość nie jest obowiązkowa. Bieżąca pozycja to rzecz przystępna, nierozwodniona garścią tie-inów, która prezentuje ciekawe wydarzenie z centralną walką na skalę Godzilla kontra King Kong. Ot, „letni blockbuster” na kartach komiksu, któremu warto poświęcić trochę swojego czasu. Nie będziecie zawiedzeni.

Geoff Johns (sc.), Jason Fabok & Kevin Maguire & Phil Jimenez & Jim Lee & inni (rys.), „Liga Sprawiedliwości #7: Wojna Darkseida. Część 1”, tłum. Krzysztof Uliszewski, Klub Świata Komiksu – album 1087, Wydawnictwo Egmont Polska Sp. z o.o., Warszawa 2017.

[autor: Damian Maksymowicz]

{komiks można kupić tu: klik! klik!}

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Liga Sprawiedliwości #7: Wojna Darkseida. Część 1 at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: