Krew tchórzy #1: Zemsta Jamy

22/06/2016 § Dodaj komentarz

Dwa śledztwa w cieniu VOC

Jean-Yves DelitteOryginalnie Krew tchórzy to trzytomowa miniseria, za którą odpowiada belgijski autor Jean-Yves Delitte. Artysta ten jest w naszym kraju prawie nieznany. Dawno, dawno temu, bo w 1990 roku, oficyna Express z Bydgoszczy opublikowała album Onna z jego rysunkami i scenariuszem Jean Luca Vernala. Zemsta Jamy to produkcja autorska Delitte’a. Sprawdźmy, czy twórca poradził sobie kompleksowo.

Akcja komiksu zaczyna się pewnego kwietniowego wieczoru na Jawie w roku 1641 roku. Sir Francis siedzi przy pulpicie i pisze list do małżonki, skarży się w nim na przedstawicieli Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej (VOC). Scena jest spokojna, niemal sielankowa, aż do czasu, gdy ciało mężczyzny przebiega śmiertelny dreszcz. Kadrowanie jest sprawne, czytelnik nie widzi, kto dokonał tej niecnej zbrodni. Nie ma żadnego pomysłu dlaczego angielski szlachcic musiał zginąć. Następuje cięcie i fabuła przeskakuje ponad 20 lat do przodu.

Jest rok 1663, Anglia, Arthur J. Joyce Byron Pike – koronny śledczy w stopniu majora krew_tchorzy– prowadzi śledztwo w sprawie zmasakrowanych zwłok odnalezionych u brzegu rzeki Ouse. Nieboszczyk jest w takim stanie, że nie można go zidentyfikować. Udaje się ustalić, że szczątki należą do co najmniej trzech osób. Z czego jedna z nich była szlachcicem. W trakcie dochodzenia, prowadzonego przez wprawnego śledczego, wychodzi na jaw, że Kompania Wschodnioindyjska chce być na bieżąco z postępami w śledztwie.

Opisana powyżej warstwa fabularna splata się ze śledztwem prowadzanym na Jawie w roku 1643, które miało ustalić kto i dlaczego zamordował sir Francisa i członków jego obozu. Szczegóły tej sprawy poznajemy poprzez dziennik niejakiego porucznika Jamesa Eddingtona. Dokument został odnaleziony przez Williama (syna Joyce’a Byrona Pike’a) na strychu u babci ze strony matki.

Ze względu na swobodnie przeplatające się ramy czasowe obu linii fabularnych lektura komiksu wymaga od czytelnika skupienia i uwagi. zemsta jamyDelitte umiejętnie snuje opowieść, stopniowo odsłaniając kolejne elementy śledztwa. Całość osnuta jest pewnego rodzaju tajemniczością, która podsycana jest przez dwuznaczną rolę przedstawicieli VOC w każdym z epizodów. Lektura całości przynosi właściwie więcej pytań niż odpowiedzi. Czy coś łączy oba morderstwa? Czy są w jakiś sposób (poza zaangażowaniem VOC) powiązane? Nie wiadomo kto zabił wtedy, nie wiadomo kto zabił teraz (i kogo). Na pochwałę zasługuje dobrze odtworzone tło historyczne wydarzeń – zarówno w Anglii (konflikt między Rojalistami, a Okrągłowymi), jak i w „nowych” koloniach.

Oprawa graficzna jest więcej niż smaczna. Rysunki są realistyczne, pełne detali. Widać, że artysta się przyłożył, bardzo rzeczowo podszedł do całości. Twórcy zależało na tym, katedra w Yorkuaby oddać klimat epoki, budynki i stroje przedstawiono drobiazgowo. Nie boi się stosować całostronicowych plansz, na których z wielkim pietyzmem przedstawia różnorakie elementy scenografii. Proszę zwrócić uwagę na rozkładówkę na stronach 30 i 31, jak skrupulatnie oddano szczegóły architektoniczne gotyckiej katedry w Yorku. Zwróciłem uwagę na rysunek postaci, nie są gładkolice, a także często mają zmierzwione i tłuste włosy – wyobrażam sobie, że w XVII wieku raczej nie za często je myto. Delitte szczególnie upodobał sobie rysowanie różnych masztowców – jest w tym równie dobry, co William Vance, a może nawet lepszy.

Serial Krew tchórzy nie jest czystą opowieścią spod znaku płaszcza i szpady. Zawiera wyraziste elementy komiksu detektywistycznego oraz marynistycznego. To należy zapisać autorowi na plus. Atutem jest także realistyczna warstwa graficzna i szczegółowość przedstawienia, choć należy pokreślić, że Delitte nie upiększa swoich bohaterów. Bardzo jestem ciekaw, jak zakończy się ta historia. Mam nadzieję, że kolejny album Scream rychło opublikuje.

Jean-Yves Delitte (sc. & rys.), „Krew tchórzy #1: Zemsta Jamy”, tłum. Wojciech Birek, Scream Comics, Łódź 2015.

[scenariusz: 4+, rysunki: 5, kolory/cienie: 3+]

Jean-Yves Delittesklep {komiks można kupić tu: klik! klik!}

gildiaRecenzja napisana dla komiks.gildia.pl, aby ją przeczytać, wystarczy kliknąć ::tu::

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Krew tchórzy #1: Zemsta Jamy at Kopiec Kreta.

meta

%d bloggers like this: