Wyspa kobiet

25/07/2017 § Dodaj komentarz

  Seksmisja na tropikalnej wyspie

Fabuła przedstawiona w komiksie Wyspa kobiet rozpoczyna się od dramatycznego wydarzenia. Trwa pierwsza wojna światowa. Słynny i nieustraszony lotnik, Céleste Bompard, pilotuje swój mały dwupłatowiec, który podczas burzy zostaje trafiony piorunem. Skutkiem tego rozbija się na tropikalnej wyspie, leżącej gdzieś pośrodku oceanu. Nasz bohater jakimś cudem ocalał. Niestety wyspa sprawia wrażenie bezludnej i najprawdopodobniej położona jest z dala od szlaków komunikacyjnych. Dlatego Bompard, niczym Robinson Cruzoe, jest zmuszony zorganizować sobie samotne życie, czyli zatroszczyć się o schronienie, pokarm, a także jakoś poradzić sobie z nudą (czyta listy, które miał dostarczyć na front).

Z retrospekcji dowiadujemy się, że przed wojną był pilotem-akrobatą oraz pełnokrwistym playboyem. Na jego pokazy przychodziły tłumy, a kobiety wzdychały, mdlały i „odsłaniały się”. Zresztą o to mu tylko chodziło, aby one go wielbiły, „nosiły na rękach”, zapraszały do łóżka. I właśnie płytkich, opartych na seksie, relacji z płcią piękną brakuje mu najbardziej… Biorąc po uwagę tytuł komiksu dla nikogo nie będzie specjalnym zaskoczeniem i nie zdradzę zbyt wiele, gdy napiszę, że w końcu potrzeby dzielnego pilota zostaną zaspokojone. Koniec końców okaże się, że wyspa wcale nie jest bezludna. Pewnego pięknego dnia protagonista odkrywa osadę, którą zamieszkują piękne i nagie niewiasty. Tak oto dostąpił wniebowstąpienia – za życia znalazł się w raju.

Rzeczywistość jednak okazuje się bardziej brutalna. Kobiety, które zamieszkują wyspę, należą do jakiegoś innego gatunku, bo ani nie rzucają mu się na szyję, ani nie mdleją na jego widok. Panie z zasady nienawidzą wszystkich mężczyzn. Bliżej im do Amazonek królowej Hipolity, niż do czułych Francuzek, z którymi wcześniej miał okazję obcować dzielny pilot. Jak sobie Bompard poradzi sobie w tym antymęskim świecie? Czy ma coś do zaoferowania hardym niewiastom? Omawiany wątek mocno kojarzy się z drugim tomem serii Za Imperium Merwana i Vivèsa, który nomen omen nosi podtytuł Kobiety, gdzie – jak może niektórzy pamiętają: klik! klik! – także została przedstawiona wioska zamieszkała tylko przez przedstawicielki płci przeciwnej. Finał obu opowieści jest oczywiście inny. Nie będę zdradzał kolejnych elementów fabuły, warto samemu zapoznać się z tą przezabawną historią.

Całość jest dziełem Frédérica Leuteliera, który podpisuje się pseudonimem ‘Zanzim’. Kreska artysty przywodzi na myśl prace tuzów komiksu europejskiego: Joanna Sfara czy Bastiena Vivèsa. Z dwóch zasadniczych powodów całość jest ogromnie miła dla oka: 1. fauna i flora egzotycznej wyspy została przedstawiona nadzwyczaj ujmująco; 2. mieszkanki wyspy są pięknymi kobietami i – w przeciwieństwie do wizji Milo Manary – każda z nich jest inna. Kadry na planszy ułożone są klasycznie, równo i pod linijkę. Album prezentuje się atrakcyjnie także ze względu na zastosowaną kolorystykę, autor zastosował dużo ciepłych, jasnych barw.

Fabuła omawianej pozycji prowadzona jest z dowcipnie i dystansem. Sporo scen ma charakter humoru sytuacyjnego. Wyspa kobiet głównie bawi, ale pod płaszczykiem lekkiej i przyjemnej opowieści kryje się satyra na „klasyczny” podział ról między kobietą, a mężczyzną. Nie sądzę, aby Zanzim miał okazję oglądać Seksmisję Juliusza Machulskiego, choć jego komiks mimowolnie się z polskim filmem kojarzy.

Zanzim {właśc. Frédéric Leutelier} (sc. & rys.), „Wyspa kobiet”, tłum. Jakub Syty, Timof i cisi wspólnicy, Warszawa 2016.

[scenariusz: 4, rysunki: 5, kolory/cienie: 6-]

  {komiks można kupić tu: klik! klik!}gildiaRecenzja napisana dla serwisu Gildia Komiksu, klikać :tu: tak! :tu:

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Wyspa kobiet at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: