W koronie #1: Nie ma miejsca jak dąb

21/07/2017 § Dodaj komentarz

 W poszukiwaniu domu

Oficyna Tadam ruszyła z nową serią komiksową dla najmłodszych czytelników. W koronie to wspólne dzieło trójki panów, którzy dość regularnie ze sobą współpracują w ramach kolektywu Pokembry. Podczas przygotowywania publikacji podział zadań przedstawiał się następująco: Bartosz Sztybor – scenariusz i dialogi, Piotr Nowacki – rysunki i liternictwo, Łukasz Mazur – kolory i skład.

Pierwszy tom nosi intrygujący podtytuł Nie ma miejsca jak dąb, który mimowolnie kojarzy mi się z piosenką Nie ma miejsca jak dom rapera Piha (właśc. Adam Piechocki). Powinowactwo nie sprowadza się tyko i wyłącznie do samego tytułu, jest troszeczkę głębsze. Zresztą scenarzysta dał się już poznać jako wielbiciel hip-hopowych rytmów. W książce Niebieska Kapturka (klik! klik!) zdołał połączyć rymowane teksty, które napisane zostały slangiem z pozytywnym przesłaniem skądinąd krwawej opowieści.

Wróćmy jednak do omawianego komiksu. Głównym bohaterem powieści jest żółw Tudo, który rzekomo wcale nie jest żółwiem, a wroną. Tak przynajmniej twierdzi kandydat na prezydenta wszystkich żółwi. Trochę to absurdalne. Całe zamieszanie bierze się z tego, że gdy Tudo się kąpał, ktoś zajumał jego skorupę i przez to został zmuszony do opuszczenia gadziej społeczności. Nieposiadanie skorupy wiąże się z jeszcze jednym wielkim utrapieniem. Nasz bohater nagle staje się bezdomnym. Okoliczności sprawiają, że musi wyruszyć w świat, aby znaleźć nowy dom. I w tym miejscu pojawia się tytułowy Dąb, który, jak nie trudno się domyślić, zostaje zaanektowany przez protagonistę na nowe siedlisko. Po drodze małoletni żółwik spotyka kreta i małpę, z którymi się zaprzyjaźnia. Cała trójka „wynajmuje” mieszkanie w tej samej leśnej „kamienicy”.

Dużo dobrej roboty wykonali rysownik i kolorysta. Z albumu na album kreska Nowackiego ewoluuje (w dobrym kierunku!). Dobrze wiemy, że artysta potrafi tak narysować postaci, że z miejsca (tj. od pierwszego spojrzenia) wzbudzają w czytelniku sympatię. Tudo i Simia to prawdziwe mistrzostwo przedstawienia. Wskazana para tak mi się podoba, ponieważ widać pewne odejście od cartoonowej stylistyki. Co prawda nadal postaci są wyraźnie uproszczone, ale kreska jest jakby mniej obła. Dzięki wprowadzonym zmianom rysownik zyskuje możliwość wprowadzenia bardziej rozbudowanej mimiki i większej gestykulacji. A to przemawia na korzyść. Warto wspomnieć o jeszcze jednym novum: plansze zbudowano bez użycia ramek. Nadal są kadry, zwykle cztery na stronie, ale nie linia a kolor separuje je od siebie. W tym aspekcie przypomina mi to metodę zastosowaną przez Delphine Bournay w serii Chrupek i Miętus (Przy okazji kolejny raz chciałbym wyrazić swój żal, że wydawnictwo Dwie Siostry przerwało prezentację tego świetnego cyklu.).

Ważnym elementem fabuły, o którym do tej pory nie wspominałem, jest wątek „polityczny”. Jeśli spojrzymy na W koronie pod tym kontem, to okaże się, że obok opowieści stricte przygodowej, otrzymaliśmy podstawową lekcję demokracji bezpośredniej. Pisarz wprost mówi o wolności, kandydowaniu czy głosowaniu na prezydenta. To bardzo ważne, aby książki dla dzieci wprowadzały „świeże i aktualne spojrzenia na ważne zagadnienia społeczne” (patrz: seria Książki Jutra od Wydawnictwa Tako). Liczę, że kolejne odsłony podążą dokładnie w tym kierunku.

Bartosz Sztybor (sc.), Piotr Nowacki (rys.), „W koronie #1: Nie ma miejsca jak dąb”, Wydawnictwo Tadam, Warszawa 2017.

[scenariusz: 4, rysunki: 5+, kolory/cienie: 6]

  {komiks można kupić tu: klik! klik!}
gildiaRecenzja napisana dla serwisu Gildia Komiksu, klikać :tu: tak! :tu:

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

What’s this?

You are currently reading W koronie #1: Nie ma miejsca jak dąb at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: