Płatki

09/04/2017 § 1 komentarz

 Kwiatek w butonierce

Zima w pełni: trzaskający mróz i nieustannie padający śnieg. Listek chodzi po lesie i zbiera chrust na opał. Dla chłopca nie jest to wcale łatwe zadanie, gdyż nie ma zbyt wiele siły, a małe rączki nie uniosą wiele szczap. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi przypadkowo spotkany w ptak. Nieznajomy wysypuje drewno prosto ze swego czarodziejskiego cylindra. W ramach podziękowania lisek zaprasza ptaszysko do chatki na wzgórzu, w której mieszka wraz z ojcem. Tak rozpoczyna się kameralna opowieść napisana i narysowana przez brazylijskiego artystę Gustavo Borgesa.

Album Płatki liczy sobie łącznie 32 plansze komiksowe oraz kilka dodatkowych stron, na których rysownik i kolorystka przybliżają kulisy powstania pozycji.  Narracja w komiksie prowadzona jest bez użycia słów, dlatego każdy kadr, scena i ujęcie mają znacznie. Przyznaję, ciężko mi przybliżyć fabułę w taki sposób, aby nie zdradzić zbyt wielu istotnych elementów. Nie chciałby odbierać przyjemności obcowania z magiczną i wzruszającą historią. Napomknę jedynie, że ojciec głównego bohatera jest poważnie chory, a tajemnicze ptaszysko ma w butonierce kwiatek, którego płatki mają lekarskie właściwości. Ilość płatków jest jednak ograniczona, a niedomagać zaczynają i inni. Dobrze tyle wystarczy. Liczę, że zaciekawiłem Was na tyle, że sięgniecie po książkę.

Borges napisał wzruszającą opowieść o zaufaniu, przyjaźni, poświęceniu i śmierci. Całość pozbawiona została elementów melodramatycznych; pisarz ukazuje świat, w którym śmiech, zabawa, śpiew, ale i choroba oraz śmierć są nieodzownymi składnikami rzeczywistości. Skądinąd trudny temat ukazany został subtelnie i z wyczuciem. Historia została tak zbudowana, że czytelnik ma odpowiednią ilość czasu, aby przygotować się dramatyczny rozwój wypadków. Warto zwrócić uwagę na lekcję jaką udziela rodzinie lisów magik: nie warto słuchać radia, które donosi o strasznych rzeczach, lepiej cieszyć się chwilą.

Występujące w komiksie postaci ukazano pozytywnie i sympatycznie; decyzja, aby bohaterami uczynić antropomorficzne zwierzęta jest nadzwyczaj trafna. Rysownik dosłownie tchnął życie w swoich bohaterów, uwagę przykuwa ich rozbudowana mimika i gestykulacja. Dużo dobrego robią również kolory, które nałożyła nominowana do Nagrody Eisnera Cris Peter. Pod względem graficznym album prezentuje się wspaniale!

Tak, Płatki to komiks dla dzieci. Jednakże opowieść sama w sobie jest magiczna i mądra, dlatego i dorośli czytelnicy znajdą w niej coś dla siebie. Stawiam album na półce obok książek: Gęś, śmierć i tulipan oraz Czy umiesz gwizdać Joanno?. I wiem, że jeszcze nie raz po niego sięgnę.

Gustavo Borges (sc. & rys.), „Płatki”, Timof i cisi wspólnicy, Warszawa 2017.

[scenariusz: 5, rysunki: 5+, kolory/cienie: 5]

{komiks można kupić tu: klik! klik!}

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , ,

§ One Response to Płatki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Płatki at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: