Skalp. Tom 3

22/02/2017 § 3 Komentarze

Lawina ruszyła

scalped-deluxe-editionSerią Skalp zachwycam się od samego początku. Trzeci tom opublikowany przez Egmont zawiera dziewięć oryginalnych zeszytów (od numeru 25 do 34), z czego o pierwszych pięciu jestem w stanie napisać, że nie dorównują uprzednim. Wyszło trochę gorzej, a to może rozczarowywać. Choć z drugiej strony wcześniejsze albumy ustawiły poprzeczkę tak wysoko, że zamiast rewelacyjnej odsłony musiała w końcu nadejść jedynie bardzo dobra. Różnica jest moim zdaniem odczuwalna, jednak w życiu nie stwierdziłbym, że pierwsza połowa trójki rozczarowuje.

Co wyszło gorzej? Po pierwsze, jest za krótko jak na serię, na którą czekam niemal z wypiekami na twarzy. Tylko pięć zeszytów, z czego dwa (rysowane przez innych – gorszych – niż R. M. Guéra ilustratorów) to epizody przedstawiające poprzednie losy bohaterów. Retrospekcje tym razem dotyczą Diesela i Nitza. Jason Aaron jak zwykle napisał bardzo dobre historie, tyle że czytelnik początkowo dostaje zaledwie trzy odcinki posuwające główną akcję do przodu, a to trochę mało. Chciałbym więcej i tylko z jednym rysownikiem, r-m-guerawiadomo z jakim. Poza tym, że niewiele jest głównego wątku, niewiele jest w początkowych zeszytach także głównego bohatera, Złego Konia. Oczywiście sam scenariusz usprawiedliwia nieobecność, ale mimo to szkoda.

Jeśli chodzi o kontynuację głównego wątku, jak zwykle szczęka opada. Otóż do rezerwatu przybywa pewien oszust, mający zamiar wynieść trochę nieuczciwie zarobionych pieniędzy z otwartego niedawno kasyna. Na miejscu spotyka Dashiella, który wygląda jak wrak człowieka i nie za bardzo dociera do niego, co się wokół dzieje. Za to oszust wie aż za dużo. Na przykład wie, że Koń pracuje dla FBI. Pamięta go bardzo dobrze, bo kilka lat wcześniej to główny bohater posłał go do więzienia. Teraz człowiek Czerwonego Kruka będzie musiał pomóc oszustowi w obrobieniu kasyna, inaczej wszyscy dowiedzą się, kim naprawdę jest.

Po lekkim, naprawdę mało znaczącym obniżeniu lotów, otrzymujemy długą fabułę zatytułowaną Podgryzanie, która jest powrotem do najwyższej formy. Tym razem nie ma przerywników, skalpretrospekcji, odsuwania czytelnika od głównego wątku. Jest jedynie tu i teraz, Dashiell plus cała reszta genialnych postaci stworzonych przez Aarona i banda skośnookich adwersarzy pragnących dopaść Lincolna za jego nieposłuszeństwo. Nie ma też innych rysowników niż R.M. Guéra.

Scenariusze Aarona potrafią sprawić, że czytelnikowi naprawdę zależy na losie występujących w komiksie postaci. Nie chodzi mi o to, że zależy mu na ich szczęściu, raczej nie potrafi oderwać oczu od opowieści ani przestać interesować się ich losem. I nieważne czy chodzi o jednego z głównych bohaterów, czy o jakiegoś ćpuna, który przed chwilą pierwszy raz pojawił się w historii i pewnie zginie kilka stron dalej. Autor konstruuje całą opowieść tak, że śledzę wszystkie wydarzenia z zapartym tchem. Pamiętacie Pana Brassa, zabójcę, który narobił sporo kłopotów na terenie rezerwatu? Czerwony Kruk ma już tego dość, skalp-vertigoproblemem jest to, że Brass ma za plecami bardzo silnych i wpływowych sprzymierzeńców. Jeśli ktoś postanowi się im sprzeciwić, niech liczy się z tym, że wywoła lawinę konsekwencji.

I lawina rusza; od samego początku aż do finału niszczy wszystko na swojej drodze. Ten komiks ma w sobie coś nieuchwytnego (okropna, choć z jakiegoś powodu jednocześnie rewelacyjna rzecz), ale właśnie to coś wciąga i nie pozwala się od niego oderwać, aż do samego końca. Jest brudny i zły, bohaterowie to bezkompromisowi twardziele z łatwością przechodzący od słów do czynów, a cała historia została napakowana robiącą ogromne wrażenie akcją i świetnymi dialogami. Pod każdym względem profesjonalna robota. Skalp nadal zasługuje na ocenę 10/10.

Jason Aaron (sc.), R.M. Guéra {właśc. Rajko Milošević} & Davide Furnò & Francesco Francavilla (rys.), „Skalp. Tom 3”, tłum. Krzysztof Uliszewski, Klub Świata Komiksu – album 1035, Wydawnictwo Egmont Polska Sp. z o.o., Warszawa 2016.

[autor: Michał Misztal]

dashiell-bad-horsesklep{komiks można kupić tu: klik! klik!}

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

§ 3 Responses to Skalp. Tom 3

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Skalp. Tom 3 at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: