Smoczek Loczek #1: Bardzo straszna czkawka

09/01/2017 § 1 komentarz

 Czkawka bywa męcząca

smoczek-loczekAni Macieja Jasińskiego, ani Piotra Nowackiego nie trzeba jakoś specjalnie przedstawiać. Obaj panowie mają na swoim koncie pokaźną ilość komiksowych publikacji. Ich wspólnym dziełem jest bestsellerowa seria Detektyw Miś Zbyś na tropie (klik! klik!), która ukazuje się nakładem Kultury Gniewu. Niedawno panowie kolejny raz połączyli siły, tym razem pod sztandarem poznańskiego wydawnictwa Tadam. Powołali do życia małoletniego, skorego do zabawy szkraba, który pojawiać się będzie w serii komiksów Smoczek Loczek. Pierwszy album, noszący podtytuł Bardzo straszna czkawka, ukazał się z początkiem października. Kolejny – Na ratunek Księżniczce – miał swoją premierę pod koniec ubiegłego roku.

Jak wspomniałem, Smoczek Loczek to mały urwis z charakterystycznym blond puklem włosów na czubku głowy. Taki smok, ale jeszcze bardzo mały. Nadal nielot, ale – jak zapewnia scenarzysta – lekcje latania pobierać będzie od ojca w jednym z kolejnych tomów. W omawianej publikacji spotykamy bohatera, gdy siedzi w kuchni i kończy jeść śniadanie, po którym od razu idzie do swojego pokoju, aby się pobawić. smoczek-loczek-nowackiNie bacząc na przestrogę matki, że jak zacznie skakać z pełnym brzuchem, to pewnie dostanie czkawki. No i oczywiście, czkawka go dopada.

Loczek głowi się nad tym, jak pozbyć się przypadłości tak, aby mama się nie dowiedziała, że jej nie posłuchał. Jest wiele profesjonalnych i nieprofesjonalnych sposobów na uciszenie czkawki. Loczek wypróbowuje kilka z nich. Niektóre mogą być niebezpieczne dla najbliższego otoczenia – wiadomo przecież, że nawet małe smoki zieją ogniem – dlatego nasz bohater wychodzi do lasu przed jaskinię (dom). Na przestrzeni kilku kart przyglądamy się próbom ugaszenia żaru w brzuszku bohatera. A przy okazji poznajemy całą rodzinę Loczka oraz kolegę z podwórka – Benka, których pewnie spotkamy w kolejnych odsłonach komiksowego cyklu.

Album przeznaczony jest dla najmłodszych, którzy jeszcze nie oponowali sztuki składania liter lub stawiają w niej pierwsze kroki. Przejrzyste rysunki Nowackiego idealnie trafią do właściwej grupy odbiorców. Loczek przedstawiony został bardzo pozytywnie – chłopak się dużo uśmiecha. Dodatkowo ma rozbudowaną mimikę twarzy. Wskazywanie i wspólne omawianie poszczególnych rysunków może skutecznie pomóc rodzicom podczas uczenia dzieci rozumienia niewerbalnych kodów komunikacji.

Książka należy do tak zwanych „twardzieli”, czyli wydrukowana została na kartonowych kartach, smoczek-loczek-czkawkaa to wyraźnie przedłuża żywotność publikacji w rękach najmłodszych. Bardzo straszna czkawka ma ewidentnie charakter edukacyjny, choć miejscami i zabawowy. Rzecz zwraca uwagę czytelników na świadomość własnego ciała i jego odruchów.

Czy Smoczek Loczek powtórzy sukces Detektywa Misia Zbysia? To się dopiero okaże. Tymczasem mocno kibicuję nowej serii Jasińskiego i Nowackiego! Ale też całemu cyklowi Mój pierwszy komiks od Wydawnictwa Tadam, do którego należą jeszcze dwie inne publikacje: Mały, Duży i chmura Agaty Matraś oraz Pani Detektyw Sowa Adama Święckiego.

Maciej Jasiński (sc.), Piotr Nowacki (rys.), „Smoczek Loczek #1: Bardzo straszna czkawka”, Wydawnictwo Tadam, Poznań 2016.

[scenariusz: 4-, rysunki: 4+, kolory/cienie: 4-]

smoczek-loczeksklep{komiks można kupić tu: klik! klik!}
gildiaRecenzja napisana dla serwisu Gildia Komiksu, klikać :tu: tak! :tu:

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , ,

§ One Response to Smoczek Loczek #1: Bardzo straszna czkawka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Smoczek Loczek #1: Bardzo straszna czkawka at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: