Smerfy #20: Szare Smerfy

02/11/2016 § Dodaj komentarz

  Na czym polega bycie smerfastycznym?

szare-smerfyWszyscy dobrze wiemy, jakie cechy charakteru posiadają Smerfy. Prawda, że są małostkowe, kłótliwe, aroganckie, złośliwe, samolubne i niemiłe? Coś się nie zgadza? Czyżbym nie miał racji? Pewnie uważacie, że się pomyliłem? Właściwie to nie ja, a scenarzyści albumu Szare Smerfy. Thierry Culliford i Luc Parthoens zaprezentowali historię, w której słynnym niebieskim skrzatom w białych ubrankach trochę się w główkach pomieszało. Zapomniały, że „bycie smerfastycznym” polega na przyjaźni, solidarności i uczynności.

Papa Smerf próbuje ratować sytuację. Postanawia przemówić swoim podopiecznym do rozumu, organizuje wioskowe zebranie, na którym gada i gada, edukuje, ale nie przynosi to spodziewanego efektu. Chociaż jego podopieczni kiwają ze zrozumieniem głowami, jednak po chwili znów zaczynają się sprzeczać i znieważać. Dlatego naczelnik musi sięgnąć po bardziej radykalne środki. Trzeba przyznać, że jego pomysł jest iście diabelski.

Następnego poranka w pobliżu pojawia się druga wioska alain-maurySmerfów, którą zamieszkują również niebieskie skrzaty, ale ich ubranka są szare. Na tym jednak nie kończą się różnice między bohaterami. W nowej wiosce mieszkają wojownicy, którzy są ucieleśnieniem wszystkich najgorszych cech Smerfów. Sąsiedzi stanowią magiczną kopię oryginałów, lustrzane odbicie zniekształcone i przeciwległe. A z biegiem akcji okazuje się, że nowi są nieprzewidywalni i bardzo niebezpieczni. Papcio pluje sobie w brodę, bo czuje się winny. Sytuacja z dnia na dzień staje się coraz bardziej dramatyczna, konflikt między mieszkańcami wiosek narasta.

Czy „starym” Smerfom uda się zwyciężyć oprawców? Czy zapomną o osobistych la-menace-schtroumpfwaśniach i zaczną w końcu działać wspólnie? Omawiana pozycja ma bardzo duży potencjał pedagogiczny. Miejscami autorom nie udało się uniknąć pewnej dozy moralizatorstwa, realizowanego w dobrej wierze. Dorosły czytelnik od razu wyłapie wspomniane fragmenty, ale dzieci nie będą miały z nimi większych problemów, ponieważ akcja prowadzona jest wartko i zgrabnie. Przesłanie komiksu jest na wskroś pozytywne i pouczające. Właściwie jest ono aż za bardzo przejrzyste, a interesująca intryga została spłaszczona. Trochę szkoda, bo pomysł został zmarnowany. Nie chcę być źle zrozumiany, dzieciom komiks się będzie podobał. Po prostu dorośli czytelnicy będą mieli z lektury mniej frajdy.

Od maja ubiegłego roku oficyna Egmont zaprezentowała pięć albumów serii. Edytor trochę skacze i nie drukuje odcinków po kolei. Żaden z dotychczas wydrukowanych nie wyszedł spod ręki Peyo, ale to się zmieni. Ponieważ w przygotowaniu jest Latający Smerf, czyli czternasty odcinek komiksowego serialu (w oryginalnej numeracji), który wyszedł spod ręki ojca niebieskich skrzatów. Muszę przyznać, że bardzo się z tego powodu cieszę i wyczekuję niecierpliwie.

Thierry Culliford & Luc Parthoens (sc.), Alain Maury (rys.), „Smerfy #20: Szare Smerfy”, tłum. Maria Mosiewicz, Klub Świata Komiksu – album 1016, Wydawnictwo Egmont Polska Sp. z o.o., Warszawa 2016.

[scenariusz: 3+, rysunki: 4+, kolory/cienie: 4+]

smerfysklep  {komiks można kupić tu: klik! klik!} alejakomiksuRecenzja napisana dla serwisu Aleja Komiksu, klikać :tu: tak! :tu:

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Smerfy #20: Szare Smerfy at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: