Uncanny X-Men #1: Rewolucja

29/09/2016 § Dodaj komentarz

Rewolucjoniści czy terroryści?

Uncanny X-MenUncanny X-Men oraz All-New X-Men to dwie bliźniacze serie rozgrywające się w ramach Marvel Now!, ukazujące wydarzenia w uniwersum X-Men z dwóch różnych, ale zbieżnych perspektyw. Obie opowieści pisane są przez Briana Michaela Bendisa. W albumie Rewolucja rozwinięte i ukazane z innej perspektywy zostały zdarzenia z All-New X-Men: Zagubieni. Dlatego warto wpierwej sięgnąć po ten tom.

Pamiętajmy, że najważniejszym elementem fabuły jest fakt, że Cyclops wchłonął moc Phoenixa i pod jej wpływem zabił Charlesa Xaviera. Przez co status Scott Summersa się zmienił; pamiętamy go jako nieskazitelnego dowódcę X-Menów, wiernego i oddanego ucznia Xaviera. A tu nagle staje się mordercą, terrorystą i wyrzutkiem. Muszę przyznać, że ta (nawet jeśli jedynie chwilowa) redefinicja kultowego bohatera Marvela bardzo przypadała mi do gustu.

W szeregach X-Men następuje wyraźna polaryzacja na dwie grupy skupione wokół panów: Wolverina i Cyklopsa. cyklopsDodatkowo na Ziemi zaczęli się ujawniać nowi mutanci, do których ludzie czują wielką niechęć. Nosiciele genu X są ścigani, prześladowani, wyłapywani i mordowani. To dla nich brat Aleca postanawia odbudować drużynę X-Men i otworzyć nową (tajną) szkołę im. Charlesa Xaviera. W albumie poznajemy garść nowych rekrutów. W szerszej perspektywie Cyklops i jego drużyna z dnia na dzień stają się wielkim, międzynarodowym problem. Pojawiają się Sentiele; Magdneto próbuje odkryć, kto je wysłał, dlatego niby zdradza. S.H.I.E.L.D. wysyła Avengersów, aby utemperowali nosa ekipie zbuntowanych mutantów, wynik tego bezpośredniego starcia jest zgoła zaskakujący.

Bendis nieźle radzi sobie z rozplanowaniem akcji. Narracja prowadzona jest z perspektywy Summersa i członków jego drużyny (Magneto!), dzięki temu mamy możliwość poznać ich motywację i niejako spojrzeć na drugą stronę barykady. Banici nie do końca sobie ufają (świetna scena z udziałem Emmy Frost), a panujące w grupie relacje są raczej chłodne. X menNowi członkowie, którzy przyłączyli się do kręgu Sammersa próbują znaleźć swoje miejsce, scenarzysta dobrze ukazał ich lęk przez społecznym ostracyzmem i prześladowaniami.

Rewolucja to tytuł intrygujący. Nawet jeśli Bendis ogrzewa stare kotlety powtórnie zadając wciąż te same pytania o to, czy mutanci mają prawo walczyć o swój byt i samostanowienie wszelkimi możliwymi środkami. Czy Cyklops i jego zespół to rewolucjoniści, czy terroryści pozostaje kwestią nierozstrzygniętą. I to dość dobrze wróży kolejnej odsłonie. Album Uncanny X-Men #2: Złamani jest planach Egmontu na listopad tego roku.

Brian Michael Bendis (sc.), Chris Bachalo & Frazer Irving (rys.), „Uncanny X-Men #1: Rewolucja”, przeł. Kamil Śmiałkowski, Klub Świata Komiksu – album 980, Wydawnictwo Egmont Polska Sp. z o.o., Warszawa 2016.

[scenariusz: 4, rysunki: 4-, kolory/cienie: 3+]

Uncanny X-Mensklep{komiks można kupić tu: klik! klik!}

wp.ksiazkiRecenzja napisana dla serwisu ksiazki.wp.pl, klikać ::tu::

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Uncanny X-Men #1: Rewolucja at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: