Bękarty z południa # 2: Na boisku

06/09/2016 § Dodaj komentarz

To jest potwór, co się zowie

southern-bastardsDrugi tom serii Bękarty z Południa, noszący podtytuł Na boisku, to stosunkowo niewielkiej objętości propozycja. Całość (razem z galerią okładek, szkicami i biogramami autorów) liczy sobie niewiele ponad 100 stron. Fabularnie rzecz koncentruje się na postaci trenera Pędzących Rebeliantów, który – jak pamiętamy – odegrał bardzo krwawą rolę w pierwszej odsłonie cyklu (klik! klik!).

Euless Boss, bo o nim mowa, najpierw pojawia się na pogrzebie Earla Tubba, a potem bezczelnie informuje swoich przydupasów, że postanowił opłacić nagrobek mężczyzny, którego kijem zatłukł na śmierć. Nie można powiedzieć, aby miał z tego powodu jakiekolwiek wyrzuty sumienia. Na tyle, na ile scenarzysta odsłania przed czytelnikami jego emocje, to możemy powiedzieć, że trener czuje wyraźną niechęć do wszystkich, którzy wiedzieli i nic nie zrobi, którzy nie powstrzymali bestialskiego ataku. A było ich sporo…

W albumie poświęca się sporo uwagi przeszłości bohatera, którego najmłodsze lata nie były różowe. Powiedzmy wprost: chłopak nie miał łatwego życia. bekartyzpoludniaPółsierota, bo matka zmarła. Wychowywany przez ojca, który był bimbrownikiem, dziwkarzem i okrutnikiem. Choć słowo „wychowywany” to za dużo powiedziane. Rodzic prawie się nim nie interesował, bo miał go za nieudacznika. I faktycznie nim był. Nie szło mu w szkole, z dziewczynami, nawet na boisku sobie nie radził. Trener i inni gracze próbowali wybić mu z głowy miłość do futbolu, ale chłopak był z niego uparty. Zresztą poza grą nie miał nic innego, nic swojego. Zgodnie z amerykańską mitologią, przekazywaną i powielaną przez produkty popkultury wszystko się nagle zmieniło, gdyż zaprzyjaźnił się z niewidomym, czarnoskórym mężczyzną, który wziął go pod swoje opiekuńcze skrzydła i zrobił z niego prawdziwego gracza.

Młodociany Boss to osoba bez życiowych perspektyw, która poza hrabstwem Craw nie ma szans na lepsze życie. Dobrze sobie z tego zdaje sprawę, dlatego zrobi wszystko, aby właśnie tu być/zostać „kimś”. Nic nie jest mu dane, o wszystko musi walczyć (dosłownie i metaforycznie), bo nie szanują go ani ojciec, jason-latourani rówieśnicy, ani „koledzy” z boiska. Pewnie dlatego ze wszystkich sił broni swojej późniejszej uprzywilejowanej pozycji.

Rysunki Jasona Latoura stanowią bardzo pozytywny, choć wcale nie piękny, element składowy komiksu. Postaci zostały narysowane wyraźną i kanciastą kreską, obwiedzione są ostrym konturem, dzięki czemu wyraźnie odcinają się od tła. Rzuca się w oczy, że w albumie prawie nie spotkamy osób, które byłby ładne lub nie miałyby jakiejś fizycznej skazy: podkrążone oczy, zapadnięte policzki czy kartoflane nosy, powyginane artretyzmem palce, panowie i panie z wyraźną nadwagą. Lubię rysunki tego artysty. W recenzowanym tomie irytuje mnie kolorystyka. Rozumiem, że ograniczenie palety barw jest zabiegiem celowym. Jednakże nie widzę żadnego sensownego uzasadnienia dla wciskania czerwieni w każdą pustą przestrzeń kadru.

Zastanawiam się, czy Jason Aaron przybliżając nam „drogę przez mękę” jason-aaronswego bohatera, chciał wzbudzić w czytelnikach sympatię i jakoś usprawiedliwić jego późniejsze postępowanie. A może scenarzyście zależało na tym, aby pokazać, że potworne okoliczności zrobiły z niego potwora. Jeśli tak, to w moim wypadku pisarz przestrzelił. Dla mnie Euless Boss jest przestępcą i żadne z jego wcześniejszych doświadczeń i przeżyć nie usprawiedliwiają zbrodni, którą popełnił w pierwszym albumie. Oczywiście poznanie realiów, w których przyszło dorastać „trenerowi”, pomaga nadać aroganckiej postawie drugiego dna, ale nadal jest ono płytkie i przewidywalne. Przyznaję, jestem dwójką rozczarowany.

Jason Aaron (sc.), Jason Latour (rys.), „Bękarty z południa # 2: Na boisku”, tłum. Robert Lipski, Mucha Comics, Warszawa 2016.

[scenariusz: 3, rysunki: 5-, kolory/cienie: 4-]

southern-bastards-2sklep{komiks można kupić tu: klik! klik!} Recenzja napisana dla serwisu Aleja Komiksu, klikać :tu: tak! :tu:

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Bękarty z południa # 2: Na boisku at Kopiec Kreta.

meta

%d bloggers like this: