To nie jest las dla starych wilków

19/06/2016 § Dodaj komentarz

To jest książka dla wszystkich, niezależnie od wieku

to nie jest las dla starych wilkowWygląda na to, że rok 2016 będzie należał do Tomasza Samojlika. Na dzień dzisiejszy ukazało aż dziewięć książek w jego oprawie graficznej. I tego, co mi wiadomo do końca roku do księgarń trafią jeszcze dwie. W ramach kronikarskiego obowiązku wyliczam:

O rety! Przyroda, Wydawnictwo Multico;
O rety! Zabawy małych przyrodników, Wydawnictwo Multico;
Żubr Pompik. Tropy na śniegu, wydanie II zmienione i poprawione, Media Rodzina;
Żubr Pompik. Zapach wiosny, wydanie II zmienione i poprawione, Media Rodzina;
Samo Dzielny. Lepiej wie, tekst Zofia Stanecka, Wydawnictwo Egmont;
Samo Dzielny. Wstaje sam, tekst Zofia Stanecka, Wydawnictwo Egmont;
Pikotek chce być odkryty, Wydawnictwo Widnokrąg;
Misja: kosmos. Międzygwiezdna podróż Voyagera, Wydawnictwo Wilga;
To nie jest las dla starych wilków, Kultura Gniewu.

Tylko ostatnia pozycja jest komiksem sensu stricto, chociaż elementy narracji komiksowej i typowe dla tego medium środki stylistyczne znaleźć możemy także w: O rety! Przyroda, Misja: kosmos. Międzygwiezdna podróż Voyagera czy Pikotek chce być odkryty. Mam w planach napisać m.in. o Pikotku, ale dziś skupię się na pozycji wydanej przez Kulturę Gniewu.

To nie jest las… jest autorską antologią krótkich komiksów, tomasz samojlikktóre opowiadają o życiu i zachowaniu zwierząt zamieszkujących Puszczę Białowieską. Na blogu autora możemy przeczytać: „Historie te powstawały w ciągu ostatnich kilku lat na potrzeby różnych czasopism («Echa Leśne», «Biceps») i wydawnictw, a część pochodzi wprost z mojej szuflady”. I chociaż poszczególne opowieści raczej nie łączą się ze sobą, a elementem spajającym jest sceneria wydarzeń i niektóre postaci, to całość jest zaskakująco spójna i konsekwentna.

Głównymi bohaterami, jak w większości komiksów Samojlika, są zwierzęta. Człowiek pojawia się sporadycznie i to najczęściej przez wytwory cywilizacyjne (samolot, fotokomórka). Autor posiada niezwykłą umiejętność nadawania swoim bohaterom cech ludzkich przy zachowaniu specyfiki ich dzikiej natury. Postaci charakteryzują się pewną lekkomyślnością w postępowaniu, ale i lubią się bawić, rozmawiać, szaleć, są radosne i szczęśliwe. Życie w lesie nie jest usłane różami, bo są i niebezpieczeństwa. Naturalne, takie jak: ogień, człowiek ze sztucerem oraz łańcuch pokarmowy (czyli kto kogo zjada i na kogo poluje). I fikcyjne, takie zmyślone (mniej lub bardziej) na potrzeby opowieści: pitbull i małpa, głupota sowy czy imperialistyczne zapędy szopów.

W komiksie występuje bardzo wiele zwierząt. Każde z nich jest niebywałe i fascynujące, myszyscenarzysta nadał im jednostkowe i samoistne cechy. O niezbyt mądrej sowie już wspomniałem, poza tym spotykamy: detektywa jenota, łasicę ninja czy wiewiórkę, która ogarnięta jest matematycznym obłędem i wszędzie wokół siebie wynajduje przejawy tej ścisłej nauki. Przyznaję, należy ona do moich ulubionych postaci. Jednak największa atencją darzę starego wilka, przygnębioną zimą wydrę, młodą mysz, która zna karate, parę kruków oraz dżdżownice. O kurcze! Wymieniłem chyba z połowę występujących zwierząt.

Produkcje Samojlika bawią i cieszą. W omawianej pozycji sporo jest humoru słownego i sytuacyjnego. Czytając takie fragmenty: „Duch Czerwonego Kapturka wciąż silny w narodzie” (mówi wilk), „…wtedy jej mówię, żeby nie nazywała mnie badylarzem, bo mam na głowie łopaty, a nie badyle” czy „mam tego dosyć, idę na bagna, klępo” Krótkie Gatki(mówi łoś) i wiele innych – śmiałem się w głos. Wiele nowych rzeczy się dowiedziałem, nie tylko o przyrodzie i życiu zwierząt, ale także z zakresu matematyki (ciąg Fibonacciego!).

Lubię i cenię wszystkie wcześniejsze komiksy Tomasza Samojlika. Jednak mam wrażenie, że To nie jest las dla starych wilków, ze względu na różnorodność, szeroki wachlarz tematów i zagadnień, jest na swój sposób bardziej wciągający. Tak, jest to komiks dla dzieci. Dla dzieci w każdym wieku. Bawiłem się przednio podczas lektury i sporo z niej wyniosłem. Z czystym sercem polecam każdemu.

Tomasz Samojlik (sc. & rys.), „To nie jest las dla starych wilków”, Kultura Gniewu, Warszawa 2016.

[scenariusz: 6, rysunki: 5+, kolory/cienie: 5]

sklep {komiks można kupić tu: klik! klik!}

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading To nie jest las dla starych wilków at Kopiec Kreta.

meta

%d bloggers like this: