Fins de siècle: Falangi Czarnego Porządku. Polowanie

25/04/2016 § Dodaj komentarz

Sięgając po kanon

fins-siecleAlbum Fins de siècle to jedynie po części premierowa pozycja w naszym kraju. Wydana przez Egmont, w ramach serii „Kanon Komiksu”, pozycja składa się z komiksów zatytułowanych: Falangi Czarnego Porządku oraz Polowanie. Warto podkreślić, że zostały one rozdzielone kilkustronicowym wywiadem z Enkim Bilalem i Pierre’em Christinem – autorami obu pozycji. Oba albumy znane są w Polsce od kilku lat. Pierwotnie ukazały się oddzielnie; pierwszy w 2002 roku, a drugi rok później. Teraz mamy okazję obcować ze zbiorczym wydaniem, każdy z nich zawiera zupełnie odrębną historię i właściwie nic, poza tym samym zestawem autorskim, ich ze sobą nie łączy. „Właściwie nic” – chociaż należy podkreślić, że obie opowieści należą do gatunku political fiction.

Falangi Czarnego Porządku to przygnębiająca historia, w której pierwsze skrzypce grają weterani – obu stron – hiszpańskiej wojny domowej. Wszystko zaczyna się w małym miasteczku Nieves w Aragonii. falangiczarnegoporzadkuZ początkiem stycznia niewielka faszystowska bojówka dokonuje eksterminacji mieszkańców, wyrzynając wszystkich w pień, a samo miasteczko zostaje spalone do gołej ziemi. Wiadomość ta dociera do przebywającego w Londynie Jeffersona Pritcharda, aktualnie dziennikarza „The Daily Telegraph”, który czterdzieści lat temu był członkiem Brygad Międzynarodowych i walczył w Hiszpanii z siłami generała Franco. Pritchard mobilizuje dawnych towarzyszy broni, którzy żyją w rozproszeniu w całej Europie. Czternastoosobowy oddział spotyka się ponownie. Nie są już młodzi, odważni, silni, jednak chcą – przed śmiercią – przypomnieć sobie o dawnych ideałach, za które kiedyś oddaliby życie. Tak rozpoczyna się nieprawdopodobna krucjata stetryczałych starców, która wiedzie m.in. przez Hiszpanię, Włochy, Niemcy, a swój krwawy finał będzie miała we Francji.

szturmFalangi… to komiks, w którym wiele się dzieje, akcja przenosi się z miejsca na miejsce. Są pościgi, strzelaniny, zasadzki i rozmowy przy ognisku. Czytelnik ma okazję przeczytać wiele interesujących, rozrachunkowych rozmów. Miejscami scenariusz jest jednostronny, bo to przedstawiciele komunistycznych Brygad przedstawieni są jako wojownicy Dobra, walczący w słusznej sprawie.

Za przeciwwagę możemy uznać drugi album Fins de siècle, który jest symboliczną opowieścią o schyłkowym okresie Związku Radzieckiego. W przeciwieństwie do Falang…, Enki Bilalw których akcja rozgrywa się na przestrzeni kilku miesięcy i wielu krajach, w Polowaniu wszystkie wydarzenia rozgrywają się podczas tytułowego polowania. Miejscem akcji jest pewien pensjonat w Bieszczadach, do którego zjechali się dygnitarze z Bloku Wschodniego. Samo polowanie jest jedynie pretekstem, chociaż panowie faktycznie chodzą po lasach i strzelają do zwierzyny. Głównym celem spotkania jest polityczne zabójstwo, które ma na celu ustalenie nowego układu sił w krajach komunistycznej Europy. Akcja przerywana jest licznymi reminiscencjami z życia bohaterów, a sama opowieść posiada wiele symbolicznych i metaforycznych odwołań.

Siłą obu komiksów jest warstwa graficzna oraz zarys postaci stworzonych przez Christina. Scenarzysta zadbał o to, aby wszyscy bohaterzy mieli okazję się rozwinąć, pokazać swój charakter i wnieść coś do opowiadanych historii. Natomiast Bilal jest już klasykiem europejskiego komiksu. Osobiście nie przepadam za jego autorskimi projektami, jednakże w recenzowanym albumie musiał odrysować świat scenarzysty, a nie swój co moim zdaniem działa na korzyść. Rysunek jest realistyczny i precyzyjny (co szczególnie uwidacznia się w Falangach….). W Polowaniu bohaterów narysowano z mniejszą dbałością i nadano im bardziej pomnikowe pozy.

fins-de-siecleFins de siècle jest albumem, który czyta się powoli i w skupieniu, należy dołożyć starań (szczególnie podczas lektury pierwszego komiksu), aby nie zgubić głównego wątku w gąszczu dygresji i dykteryjek. Temat również jest wymagający. To książka dla wszystkich tych, którzy w komiksach szukają czegoś więcej niż rozrywkowych historii z udziałem bohaterskich „trykotów”. Jak wspomniałem w pierwszy akapicie, Egmont wydał go w ramach serii „Kanon Komiksu” i faktycznie zasłużenie znajduje się w tej linii wydawniczej.

Pierre Christin (sc.), Enki Bilal (rys.), „Fins de siècle: Falangi Czarnego Porządku. Polowanie”, tłum. Marek Puszczewicz & Bartek Chaciński, Klub Świata Komiksu – album 744, Wydawnictwo Egmont Polska Sp. z o.o., Warszawa 2014.

[scenariusz: 5, rysunki: 4+, kolory/cienie: 4]bial

sklep {komiks można kupić tu: klik! klik!}

Recenzja napisana dla ksiazki.wp.pl, aby ją przeczytać, wystarczy kliknąć ::tu:: wp.ksiazki

 

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Fins de siècle: Falangi Czarnego Porządku. Polowanie at Kopiec Kreta.

meta

%d bloggers like this: