Bois-Maury #4: Wasyl

02/11/2015 § 2 komentarze

Przedstawiciel rodu de Bois-Maury był husarzem

Bois-MaurySerial Bois-Maury nieubłaganie zbliża się do finału. Album Wasyl, który ukazał się jakiś miesiąc temu, to już przedostatnia pozycja. Rzecz jest o tyle ciekawa, że tym razem Hermann (junior) przenosi akcję komiksu na dawne kresy Rzeczpospolitej, do początków XVII wieku, kiedy polscy magnaci postanowili wtrącić się sprawy Rosji i osadzić na carskim tronie Dymitra Samozwańca. Na dokładkę kolejny potomek rodu de Bois-Maury okazuje się być po kądzieli Polakiem. Po śmierci ojca Aymar wraz z matką przyjeżdża z Francji do jej ojczyzny, gdzie pod skrzydłami wuja, rotmistrza Waldemara Lewandowskiego, ma „stać się prawdziwym mężczyzną”.

Historia rozpoczyna się od tego, że oddział Lewandowskiego, który jest forpocztą głównych polskich oddziałów uderzeniowych, poszukuje kozackiego atamana Wasyla Chorkina. 1Wasyl obiecał, że wespół z innymi atamanami kozaków zaporoskich przyłączy się do Polaków, by wspólnie najechać Moskwę, obalić cara Borysa Godunowa i osadzić na tronie carewicza Dymitra. Omawiane zdarzenie wg chronologii komiksowej ma miejsce latem 1604 roku. Jak możemy się dowiedzieć z krótkiej przedmowy napisanej przez tłumacza, Wojciecha Birka, pewne fakty historyczne zostały przez scenarzystę potraktowane dość swobodnie, dlatego nie powinniśmy mówić o komiksie historycznym, a raczej o „wytworze wyobraźni autorów”.

Zresztą to tylko drobny szczegół, wart poznania, ale nie mający większego znaczenia dla ewentualnej oceny atrakcyjności całości fabuły. 2Główny mankament omawianego albumu, to słabo zarysowane postaci, które wypadają blado i papierowo. Najmniej interesująco przedstawia się wątek miłosny, który skonstruowany został wokół trójkąta Aymar- Duniaszka-Wasyl. Młody de Bois-Maury jest dziewczyną wyraźnie zafascynowany, ona nie jest mu dłużna i wciąż z nim flirtuje, posyłając mu długie, powłóczyste spojrzenia. I już wydawać by się mogło, że wszystko pójdzie gładko. W końcu młodzik okazał się dzielnym Lachem, znającym wschodnie sztuki walki, który ocalił jej cnotę przed popędliwymi Kozakami. Aż tu nagle okazuje się, że dziewczyna jest żoną tytułowego Wasyla. Choć gdy ten próbuje się do niej dobierać, nie jest jej to w smak. Młodzi w końcu odnajdują drogę ku sobie i… dość niespodziewanie robi nam się prawdziwa brazylijska opera mydlana.

Nawet jeśli uznamy, że faktycznie w bieżącej części zawodzi budowa postaci oraz nieprecyzyjne tło historyczne, to i tak jest na co popatrzeć. Hermann (senior) świetnie się czuje na kozackich stepach. Z wielką lubością rysuje rozległe, ukwiecone łąki oraz przepiękne zachody słońca. I może nawet jeśli odmalowane obrazy są trochę naiwne, to i tak zapierają dech. Warto po Wasyla sięgnąć choćby dla samych plansz.

Yves H. {właśc. Yves Huppen} (scen.), Hermann {właśc. Hermann Huppen}, „Bois-Maury #4: Wasyl”, tłum. Wojciech Birek, Wydawnictwo Komiksowe/Prószyński i S-ka,, Warszawa 2015.

[scenariusz: 3, rysunki: 4+, kolory/cienie: 5+]

motylsklep{komiks można kupić tu: klik! klik!}

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

§ 2 Responses to Bois-Maury #4: Wasyl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Bois-Maury #4: Wasyl at Kopiec Kreta.

meta

%d bloggers like this: