Final Incal oraz Po Incalu

06/09/2015 § Dodaj komentarz

Mœbius był w kiepskiej formie, gdy rysował „Po Incalu”

Alexandro JodorowskyIncal to wielowątkowa space opera, która jest koronnym dziełem chilijskiego artysty Alejandro Jodorowsky’ego. W skład opowieści wchodzą trzy główne serie, w których bohaterem jest John Difool, prywatny detektyw klasy R.. W latach 80. ubiegłego wieku ukazało się tytułowe dzieło, do którego ilustracje zrobił Mœbius. Następnie został wyprodukowany prequel – Przed Incalem z rysunkami Zorana Janjetova. Całość zamyka cykl Final Incal, w którym za oprawę graficzną odpowiadał José O. Ladrönn. Warto jeszcze wspomnieć o seriach pobocznych, które także powstałych do scenariuszy Jodorowsky’ego – Kasta Metabaronów, Technokapłani i Megalex. One rozbudowują gwiezdne uniwersum, gdyż rozgrywają się w tym samym wszechświecie i z udziałem tych samych bohaterów.

Zbiorczy tom, o dość dziwnej konstrukcji tytułu: Final Incal José Ladrönnoraz Po Incalu, niedawno ukazał się w Polsce staraniem Scream Comics. Album zawiera trylogię Final Incal, a w formie bonusu jedyny powstały album z cyklu Po Incalu, który pierwotnie ukazał się w 2000 roku i wyszedł spod ręki Mœbiusa. Wówczas wydawało się, że francuski rysownik na stałe powróci do opowieści Jodorowsky’ego i narysuje zamykający ją cykl. Jednakże tak się nie stało. Właściwie komiksowi wyszło to na dobre, ponieważ graficznie całość wypada dużo lepiej, a dodatkowo dla Ladrönna scenariusz został napisany na nowo.

Każda z trzech serii rozpoczyna się od tej samej sceny: John Difool bezwładnie spada w stronę jeziora kwasu. Tym razem opadając próbuje sobie przypomnieć kim jest, skąd jest i dokąd zmierza. Trzy podstawowe pytania, które dręczą wszystkich ludzi. A nasz bohater sprawia wrażenie, jakby już kiedyś znał na nie odpowiedzi. Wystarczy, że sobie wszystko przypomni, a we wszechświecie zapanuje ład i porządek, dobro i piękno. Jodorowsky wyznaczył swojemu bohaterowi rolę zbawcy, mesjasza. Od niego zależy, czy elektroniczny wampir zniszczy wszystkie żywe istoty.

Fabularnie wiele się dzieje. Difool spotyka trzy własne emanacje z innych wymiarów. Final IncalRazem z nimi udaje się na Wyspę Piratów, gdzie musi odnaleźć swoją dawną wielką miłość Luz de Garra. Sprzymierzeńcami prywatnego detektywa klasy R są siły, które utrzymują ład w całym Wszechświecie. Opowieść chilijskiego artysty ma wymiar metaforyczny. Łatwo rozeznać się kto jest złym, a kto dobrym. Pryncypialne wartości podano bez rozcieńczania i półcieni. Nadrzędne okazuje się życie – samo w sobie – oraz miłość, w wyniku której zostaje ono przekazane.

Podczas lektury mamy okazję porównać plansze przygotowane przez Mœbiusa i Ladrönna. I muszę napisać: dobrze się stało, że po pierwszym albumie francuski artysta zrezygnował z dalszej produkcji. Rysunek Mœbiusa jest niestaranny i schematyczny, co sprowadza się do braku atrakcyjności plansz. Zupełnie inaczej do sprawy podszedł meksykański artysta. Jego szkice są bardzo precyzyjne, wykonane cienką kreską z duża dbałością o szczegóły umieszczone w każdym kadrze. Konstrukcja planszy jest różnorodna, czytelnik nie może narzekać na nudę.

Jestem pewien, że komiks zakupią i przeczytają osoby, Mœbiusktóre mają w swoich zbiorach Incala i Przed Incalem. Zapewniam jednak, że dużo satysfakcji daje lektura omawianej pozycji bez znajomości całego uniwersum wykreowanego przez Jodorowsky’ego. Piszę z własnego doświadczenia, gdyż wcześniej czytałem jedynie kilka albumów Kasty Metabaronów. Dodatkowo cieszy zapowiedź wydawcy, że na jesień w planach wydawniczych jest omnibus Incala z pierwotnymi kolorami i rysunkami Mœbiusa, dlatego tym bardziej proponuję zainteresować się albumem Final Incal oraz Po Incalu póki jest dostępny na rynku.

Alexandro Jodorowsky (scen.), José O. Ladrönn & Mœbius {właśc. Jean Giraud} (rys.), „Final Incal oraz Po Incalu”, tłum. Paweł Biskuski, Scream Comics, Łódź 2015.

[scenariusz: 4-, rysunki Ladrönna: 5, kolory/cienie: 4+]

Ladrönnsklep{komiks można kupić tu: klik! klik!}

wp.ksiazkiRecenzja napisana dla ksiazki.wp.pl, aby ją przeczytać, wystarczy kliknąć ::tu::

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Final Incal oraz Po Incalu at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: