Adventure Time – Powieść graficzna #1: Igrając z ogniem

07/08/2015 § Dodaj komentarz

Nie warto igrać ze swoją dziewczyną

igrajac z ogniemW grudniu ubiegłego roku oficyna Studio JG opublikowała pierwszy komiks należący do uniwersum Adventure Time. Kilka miesięcy później, dokładnie podczas poznańskiego Pyrkonu, premierę miały kolejne tomy, które przynależą do różnych serii. Być może potencjalnym czytelnikom ciężko się zorientować w graficznym świecie Jake’a i Finna, ponieważ wydawca uruchomił, prawie tym samym czasie, trzy różne linie serialu. Dwie z nich, do których należą tomy: Adventure Time #1 (pisałem: klik! klik!) i Adventure Time #2 oraz Adventure Time. Słodkie Opowiastki #1, są mocno powiązane z serialem animowanym Pora na przygodę!.

Trochę inaczej jest z czwartym albumem, który nosi tytuł Igrając z ogniem. Dopisek jaki znajduje się na okładce – „oryginalna powieść graficzna” – może być trochę mylący. Zasadniczo chodzi o odróżnienie tej linii komiksów od głównej serii Adventure Time, która, zgodnie z zasadą panującą w Stanach, wychodzi najpierw w zeszytach, a dopiero później ukazują się wydania zbiorcze.

W omawianej pozycji mamy dwie pełne historie. Pierwsza – tytułowa – jest dziełem Danielle Corsetto (scenariusz) i Zacka Sterlinga (rysunki), za drugą – noszącą tytuł Pora na Przygodę z BMO!Danielle Corsettoodpowiada Meredith McClaren i stanowi ona niewielki objętościowo dodatek. Cała masa komiksów powstała na bazie oryginalnego pomysłu serialu Pendletona Warda, zwykle są niezwykle kolorowe i zaludnione masą bohaterów. Recenzowana pozycja wyraźnie odbiega od tej zasady. Obie nowele są czarno-białe, a ilość bohaterów została ograniczona do minimum. W BMO występuje tylko antropomorficzna konsola do odtwarzania gier i filmów, a w Igrając z ogniem mamy trójkę bohaterów i kilka postaci epizodycznych. Jednakże ciężar opowieści skupia się na relacjach łączących Królewnę Ognia, Jake’a i Finna. Dwaj ostatni to najwięksi przyjaciele, którzy za sobą pójdą w ogień. A Finna i Królewnę łączy coś więcej niż koleżeństwo i przyjaźń – są parą.

Ich relacja jest trudna i osobliwa. Nie tylko dlatego, że Królewna spopiela wszystko, czego się dotknie. krolowa ogniaAle głównie z tego powodu, iż oboje się od siebie wyraźnie różnią. W końcu on jest nastoletnim chłopcem, a ona dziewczynką. Niby banalne, ale scenarzystka ładnie ukazuje oczywiste różnice w postrzeganiu świata w zależności od płci. Dodajmy do tego jeszcze odrębność charakterów – Finn jest bohaterski, lojalny, szarmancki; natomiast jego dziewczyna lubi postawić na swoim, tupnąć nóżką, jest uparta i łatwo się irytuje – a otrzymamy mieszankę wybuchową. Podczas lektury zastanawiamy się, jak tych dwoje może się ze sobą zgodzić? Czy ich związek ma przed sobą jakąkolwiek przyszłość?

Oczywiście w komiksie do warstwy emocjonalnej i uczuciowej dochodzimy przez przygodę, która rozpoczyna się od wspólnego wypadu do wesołego miasteczka. Adventure TimeTam Finn zostaje porwany przez wróżkę-oszustkę. Przyjaciele wyruszają na poszukiwania, które szybko zakończone zostają sukcesem. Odnaleziony nastoletni bohater nie jest sobą, ponieważ został pozbawiony duszy. Jego osobowość została całkowicie odmieniona, zuch zniknął, a nowy Finn jest nieczuły, obojętny i leniwy. I wówczas okazuje się, że Królowa Ognia zrobi wszystko, aby odzyskać swego „starego” chłopaka. I to jest niezłe zagranie ze strony scenarzystki, przekonujące i atrakcyjne.

Igrając z ogniem to album adresowany głównie dla nastolatków, którzy niekoniecznie są wielbicielami animacji Pora na przygodę!. Chciałbym podkreślić, że jest on także atrakcyjny dla dorosłego czytelnika. Autorce udało się uniknąć infantylizacji i spłaszczenia podjętego tematu. Ze wszystkich aktualnie wydanych w Polsce albumów z uniwersum Adventure Time ten podoba mi się najbardziej.

Danielle Corsetto & Meredith McClaren (scen.), Zack Sterling & Meredith McClaren (rys.), „Adventure Time – Powieść graficzna #1: Igrając z ogniem”, tłum. Jan Godwod, Studio JG, Warszawa 2015.

[scenariusz: 4+, rysunki: 4, kolory/cienie/rastry: 5-]

sklep{komiks można kupić tu: klik! klik!}
gildia
Recenzja napisana dla serwisu Gildia Komiksu, klikać :tu: tak! :tu:

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Adventure Time – Powieść graficzna #1: Igrając z ogniem at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: