Pippi się wprowadza i inne komiksy

22/06/2015 § Dodaj komentarz

 Pippi Pończoszanka w komiksie

PIPPI-sie-wprowadzaW tym roku Pippi Pończoszanka obchodzi siedemdziesiąte urodziny. Z tej okazji poznańskie Zakamarki zgotowały, wszystkim wielbicielom postaci wymyślonej przez Astrid Lindgren, miłą niespodziankę: wydały Pippi się wprowadza i inne komiksy. Historia tej książki jest następująca: W 1955 roku szwedzkie wydawnictwo Rabén & Sjögren założyło pismo dla dzieci „Klumpe Dumpe”. W styczniowym wydaniu z 1957 roku pojawił się pierwszy komiks z Pippi, który ukazywały się do grudnia 1959 roku. W latach 1969-1971 wydawnictwo zebrało prasowe komiksy i opublikowało je w sześciu albumach. Dwa z nich (Pippi urządza przyjęcie oraz Pippi jest najsilniejsza na świecie) ukazały się w Polsce na początku lat 90. nakładem Naszej Księgarni. Aktualna edycja oparta jest na szwedzkim pierwodruku z 2010 roku, wówczas postanowiono odświeżyć kolorystykę i wydać całość w komiksów w trzech tomach w powiększonym formacie (więcej informacji tu: klik! klik!).

Astrid Lindgren podeszła do przygotowania komiksowych skryptów zupełnie inaczej niż Tove Jansson, która w tym samym czasie publikowała prasowe komiksy poświęcone Muminom – 1Jansson wymyślała nowe historie. Natomiast Lindgren oparła scenariusze na swojej prozie. W pierwszym tomie pomieszczonych zostało dwanaście opowiadań, każde z stanowi zamkniętą całość. Jedynie Pippi idzie do cyrku oraz Pippi i Silny Adolf możemy uznać za dwa różne epizody tej samej opowieści, która rozgrywa się w cyrku. Nie zapominajmy, że komiksy pierwotnie ukazywały się w czasopiśmie dla dzieci „Klumpe Dumpe”, a komiks prasowy rządzi się swoimi prawami, stąd budowa – pierwszy kadr czasem dwa wprowadzają nową sytuację, nową przygodę, która często rozpoczyna się o poranku (Widzimy Pippi lub jej przyjaciół w łóżku, podczas wstawania lub porannej toalety). Dodatkowo musi zostać utrzymany rygor objętości – każdy z epizodów rozrysowany jest na czterech planszach.

Książka zaczyna się w pewnego wieczoru, gdy do zrujnowanego domu wprowadza się Pippi Pończoszanka. 2Po sąsiedzku mieszkają Tommy i Annika, którzy zaprzyjaźniają się z nową lokatorką. Jakież jest ich zdziwienie, gdy okazuje się, że dziewczynka mieszka sama, że jest najsilniejsza na świecie i nigdy nie chodziła do szkoły. Każdy z kolejnych epizodów dodaje do rysu postaci coś zaskakującego i nie mieszczącego się w głowie, gdyż Pippi jest tą samą bohaterką, którą tak dobrze znamy: krnąbrną, bezczelną, niefrasobliwą, nie uznającą autorytetu dorosłych (niezależnie od tego czy są to policjanci, czy nauczycielka w szkole) i zwariowaną. Ale także odważną, opiekuńczą, troskliwą i bezinteresowną.

W każdej historii zawarty został jeden główny figiel bohaterki, 4który ma rozśmieszyć czytelnika, oczywiście ma on także swoje drugie, mniej bezpośrednie, dno. Najbardziej lubię historię Pippi jest poszukiwaczem rzeczy – nie wiedzieć czemu bardzo śmieszy mnie kadr, w którym nasza bohaterka chce zabrać leżakującego wśród kwiatów otyłego pana w czerwonej kamizelce. Reakcja Anniki i jej przerażona mina jest bezcenna.

Warto zwrócić uwagę na oprawę graficzną, za która odpowiada Ingrid Vang Nyman. Rysunki są bardzo proste, acz żywiołowe. Scenografia została ograniczona do minimalnej ilości przedmiotów, a drugi plan prawie nie istnieje. Artystka duży nacisk kładzie na symbolikę układu rąk postaci – ile emocji można przekazać za ich pomocą. Na przykład: rozpostarte szeroko, gdy Tommy i Annika podbiegają do Pippi, aby się z nią przywitać lub przyłożone do ust dłonie Anniki, gdy Pippi „pływa” z strumyku udając łódź podwodną. Kolory są płaskie i wyraziste, bez odcieni i cieniowania. Z przewagą kanarkowej żółci, która całkowicie wypełnia tło. 6Nie wiem, czy to jest zbieg okoliczności, ale artystka zmarła w 1959 roku, a Astrid Lindgren nie zdecydowała się na dalszą publikację komiksów z udziałem innego artysty.

Jestem bardzo zadowolony z faktu wydania przez Zakamarki komiksów z udziałem Pippi. Nie tylko z powodu przypadającej na ten rok rocznicy, ale przede wszystkim dlatego, że kolejna biała plama klasycznych opowieści graficznych dla dzieci w Polsce za sprawą tej publikacji właśnie się zaczernia.

Astrid Lindgren (scen.), Ingrid Vang Nyman (rys.), „Pippi się wprowadza i inne komiksy”, przeł. Anna Węgleńska, Wydawnictwo Zakamarki, Poznań 2015.

[scenariusz: 4, rysunki: 5-, kolory/cienie: 4+]

sklep{komiks można kupić tu: klik! klik!}

wp.ksiazki Recenzja napisana dla ksiazki.wp.pl, aby ją przeczytać, wystarczy kliknąć ::tu::

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Pippi się wprowadza i inne komiksy at Kopiec Kreta.

meta

%d bloggers like this: