Rekomendacje: Polina

04/02/2015 § Dodaj komentarz

vivesW połowie stycznia na profilu fejsbukowym wydawnictwa Timof i cisi wspólnicy podano do wiadomości publicznej informację, że w lutym trafi do sprzedaży komiks Polina autorstwa Bastiena Vivèsa. Kilka dni później widome było, że książka trafi do sprzedaży 12 lutego, czyli za tydzień. Niezwykle jaram się tą informacją, nie mogę się doczekać. Liczę, że się nie zawiodę.

Gdyby ktoś poprosił, abym podał 3 (słownie: trzy) najbardziej wyczekiwane przeze mnie tytuły, jakie mają się w 2015 roku ukazać w Polsce, to jednym tchem powiedziałbym: Battling Boy, Lazarus i, właśnie, Polina.

Vivès jest artystą płodnym; urodzony w 1984 roku francuski rysownik ma na swoim koncie pokaźną kolekcję albumów komiksowych. Dotychczas w Polsce ukazała się jedna kompletna seria, składająca się z trzech tomów – Za Imperium. Jednak najbardziej znany jest z autorskich albumów: Smak chloru (właśc. Le Goût du chlore) z 2009 roku oraz Poliny z 2011. Za pierwszy z nich zgarnął nagrodę w Angoulême‬ w ramach Prix révélation. Magda Rucińska w „Zwykłym Życiu” tak pisała o albumie, który „jest dla czytelnika nie tylko lekcją patrzenia, umiejętnego przepływania wzrokiem z kadru na kadr, lecz również sięgania w głąb i godzenia się na niewiadome, tajemnice”.

polina 1Miałem okazję zapoznać się z pierwotnym, francuskim wydaniem Poliny dwa lata temu, gdy pracowałem w Centrali. Od tego czasu niecierpliwie wyczekiwałem na polską edycję.

Tytułowa bohaterka kocha tańczyć. Pierwsze sceny komiksu rozgrywają się w samochodzie rodziców, którzy wiozą sześcioletnią Polinę na wstępne przesłuchanie do akademii baletowej Bożyńskiego, do której ostatecznie zostaje przyjęta. Czytelnik towarzyszy bohaterce przez kolejnych kilka lat, które wypełnione są ciężką praca i wyrzeczeniami. Dogłębnie poznajemy emocjonalną relację mistrz-uczeń. Wszystko, aby zrealizować dziecięce marzenie, odnaleźć swoją życiową ścieżkę.

Pamiętam, że gdy przeglądałem francuskie wydanie, ogromne wrażenie robiły na mnie rysunki Vivèsa. polina 2Niby realistyczne przedstawienie postaci, ale jakoś tak niedbale, nonszalancko. Czasem brakuje oczu, broda profesora Bożyńskiego przysłania wargi, u innych za usta musi wystarczyć jedna kreska, a nos Poliny jest zaczerniony. Linie konturu, którymi obwiedzione są postacie, nie zawsze precyzyjnie się zamykają. Dodatkowo artysta używa kreski różnej grubości, jakby mu nie zależało na precyzji. Oczywiście to tylko pozory zaniedbania. Gdy patrzyłem na plansze, studiując kadr za kadrem, wyraźnie czułem emocje bohaterów, które pięknie przekładają się wzruszenie ramionami, rozrzucenie rąk, nerwowe przekładanie palcami, pochylenie głowy czy dłonie zaplecione na pasku torby.

Balet to język gestów, Vivèsowi udało się to świetnie oddać, pokazać.

Bastien Vivès (scen. & rys.), „Polina”, tłum. Wojciech Birek, Timof Comics, Warszawa 2015.

polina 3  polina 4

polina 5   polina
sklep{komiks można kupić tu: klik! klik!}

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Rekomendacje: Polina at Kopiec Kreta.

meta

%d bloggers like this: