Różnorodna piątka, czyli komiksy dla dzieci wydawnictwa Egmont

03/11/2014 § 2 komentarze

Różnorodna piątka

W ubiegłym roku Wydawnictwo Egmont ogłosiło Ogólnopolski Konkursu im. Janusza Christy na Komiks dla Dzieci. Lista laureatów konkursu została ogłoszona w marca bieżącego roku w Sopocie. christa_konkurs_logotypWybór miasta nie jest przypadkowy, ma oczywiście związek z ojcem Kajka i Kokosza oraz faktem, że fundatorem nagród pieniężnych jest Biblioteka Sopocka. Na konkurs nadesłano ponad 70 prac, w większości przygotowanych przez debiutantów lub młodych autorów z niewielkim dorobkiem. Główna nagrodę otrzymała Izabela Dudzik za pracę pod tytułem Dorosłość. Przyznano ex aequo dwa drugie i dwa trzecie miejsce, a także specjalne wyróżnienie za komiks „w duchu Janusza Christy”.

Jak mówił kilka miesięcy temu, w wywiadzie udzielonym Łukaszowi Chmielewskiemu, organizator i przewodniczący jury sopockiego konkursu, Tomasz Kołodziejczak: „Nie planujemy żadnej antologii pokonkursowej, komiksy są różne, adresowane do różnych odbiorców, ich zbiorcze wydanie nie ma większego sensu. Ale zaproponowaliśmy stworzenie pełnowymiarowych albumów praktycznie wszystkim laureatom”. I większość laureatów wyrobiła się z narzuconym przez wydawcę terminem – premiera z początkiem października podczas 25 Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi. „Większość”, ponieważ otrzymaliśmy pięć, a nie sześć albumów. Komiks zwyciężczyni – Izabeli Dudzik, który będzie nosił tytuł Wyobraź sobie #1: Niebny ląd – zapowiadany jest na przyszły rok.

Wydane miesiąc temu zeszyty faktycznie są bardzo różnorodne. Ciężko znaleźć dla nich jakiś wspólny mianownik. Czy to stylistyczny, czy graficzny, czy też jakikolwiek inny. Wydawca nie podaje grupy wiekowej potencjalnych czytelników. Jeden z nich adresowany jest z pewnością dla młodzieży, a pozostałe dla dużo młodszej publiczności czytelniczej. Poniżej przedstawię wszystkie albumy, postaram się podać grupę wiekową odbiorców. Kolejność omówienia nie jest przypadkowa.

Tomek i Jacek #1: Piraci z Lua Lua, Michał Chojnacki (scenariusz), Jakub Grochola (rysunki).
TomekiJacek1Głównymi bohaterami są Tomek i Jacek – dwa misie, będące szkolnymi przyjaciółmi. Właśnie rozpoczęły się wakacje, chłopcy wyjeżdżają, z rodzicami jednego z nich, do Lua Lua, które leży nad Morzem Rabarbarowym. Na miejscu okazuje się, że domki letniskowe położone są na plaży, jest ciepło – iście wakacyjna atmosfera. Chłopcy są podekscytowani, od razu wyruszają na poszukiwanie przygody. Są w porcie, chwilę siedzą nad basenem, ale ich uwagę przyciąga budynek z szyldem „Sprzęt dla nurków”. I już na następnej planszy widzimy ich pod wodą. Nurkują i odkrywają podwodny świat. I w tym miejscu rozpoczynają się letnie perypetie Tomka i Jacka.

Historia wymyślona przez scenarzystę komiksu, Michała Chojnackiego, polega na wywróceniu do góry nogami znanego bohaterom świata. Chłopcy pod wodą odkrywają wioskę Aul Aul, czyli „świat na opak”. Lustrzane, ale zdeformowane odbicie rzeczywistości: samochody jeżdżą po wodzie, szkoła trwa jedynie dwa miesiące, łodzie podwodne latają w przestworzach, ect. W wyniku przywłaszczenia pewnego artefaktu, po powrocie, spada na nich klątwa, która ma brzemienne skutki dla jednego z nich.

Album posiada wiele elementów, które czynią go atrakcyjnym dla młodego czytelnika: jest przygodowy, są zabawne i nieprawdopodobne sytuacje, jest skarb, „duchy”, a przy okazji opowiada o przyjaźni. Antropomorficzne przedstawienia głównych bohaterów, narysowane cienką linią, przejrzyste plansze, to dodatkowe atuty.

TomekiJacek1_4 TomekiJacek1_18
Ocena: 4+. Grupa wiekowa: od 7 lat. Najlepiej samodzielni czytelnicy. Album można zamówić tu: klik! klik!

Kubatu #1: I tak nie uwierzysz, Jakub Syty (scenariusz), Przemysław Surma (rysunki)
Kubatu Tytułowy Kubatu to pluszowa zabawka-papuga, należąca do chłopca imieniem Kaj. Maskotka, którą mama daje chłopcu przed snem, aby ten miał dobre sny i spokojną noc. Ale dzieci w końcu wyrastają ze spania z maskotkami. Dlatego Kaj odrzuca Kubatu pod łóżko. I wówczas pluszak ożywa, mówi chłopcu, że jest już duży i jej nie potrzebuje. Dlatego musi odejść do Zamku Czarnoksiężnika. Kaj nie chce, aby przyjaciel odchodził. Jednak stało się, słów wypowiedzianych nie da się cofnąć. Ich wspólny czas minął. Kubatu musi wracać. Chłopiec się temu przeciwstawia, szybko ubiera i wyrusza razem z przyjacielem do magicznego świata.

Czarnoksiężnik okazuje się być szalonym naukowcem, fizykiem i inżynierem, który monitoruje dziecięce sny i w nich szuka inspiracji do kolejnych wynalazków. Kaj i Kubatu mają w tym dziwnym świecie różne przygody, podróżują dziwnymi pojazdami, pomagają okiełznać groźnego potwora.

Wyobraźnię scenarzysty udało się Surmie oddać poprzez narysowanie wielu fantastycznych przedmiotów (nie)codziennego użytku. Plansze zostały dobrze skomponowane, rysownik buduje duże, przejrzyste kadry. Postaci obwiedzione są wyraźną linia konturu. Użyto podstawowych, ciepłych kolorów.

Kubatu1_7 Kubatu1_25

Ocena: 4. Grupa wiekowa: od 4 lat. Do głośnego czytania przez rodzica (najlepiej mamę). Album można zamówić tu: klik! klik!

Wszystko będzie dobrze #1, January N. Misiak (scenariusz i rysunki).
Wszystko_bedzie_dobrzeGłówną bohaterką jest dziesięcioletnia, bezimienna dziewczynka, którą poznajemy na sali sądowej, podczas rozwodu rodziców. Po tym dramatycznym zdarzeniu ona z mamą wraca do domu. Podczas kolacji mama nie panuje nad emocjami i zaczyna krzyczeć. Przytłoczona falą bezsilności dziewczynka leży w łóżku i płacze. Nagle z szafy wyskakuje wielkooka, długonoga żaba, która wyzywa dziewczynkę od beks i wskakuje z powrotem do szafy. Wewnątrz szafy nie wiszą jednak zimowe płaszcze, a rozpościera się amazoński las deszczowy.

Gadająca żaba, to taki Anioł Stróż o ironicznym poczuciu humoru. Proponuje wyprawę do śpiących policjantów, pełniących w opowieści rolę wyroczni, którzy mogą pomóc dziewczynce odnaleźć się w nowej sytuacji. Rozmowa z nimi ma przywrócić bezimiennej dziewczynce nadzieję i pewność siebie. Bezpośrednio – w amazońskiej dżungli. Metaforycznie – w aktualnej sytuacji życiowej.

Podoba mi się ręczna robota – całość wykonano za pomocą pędzelka i farby akwarelowej w kolorze sepii. Misiak nie pokolorował plansz. Myślę, że z racji tego, że komiks adresowany jest dla młodszej młodzieży, mógł zostać wydany w formacie zeszytowym b5.

Wszystko_bedzie_dobrze_19 Wszystko_bedzie_dobrze_31

Ocena: 4. Grupa wiekowa: od 11-12 lat. Dla samodzielnych czytelników. Album można zamówić tu: klik! klik!

Lil i Put #1: Jak przelać kota do kieliszka?, Maciej Kur (scenariusz), Piotr Bednarczyk (rysunki).
LiliPut_1Album składa się z trzech historii, dwóch krótszych i jednej dłuższej (najciekawszej i najzabawniejszej). Główni bohaterowie o imionach Lil oraz Put należą do rasy małoludów. Z racji tego, że mamy do czynienia z rasowym fantasy na kartach albumu spotkamy także: elfy, trolle, wróżki, krasnoludy, smoka i centaury. Dwaj przyjaciele mają niebywały dar pakowania się w kłopoty, ich niefrasobliwość napędza każdą ze opowieści. W wyniku swoich działań i wypowiedzi bardzo często wpadają z deszczu pod rynnę.

Gag goni gag. Akcja toczy się wartko za sprawą dobrego i zabawnego scenariusza. Maciej Kur ma wyczucie języka, sprawnie łamie związki frazeologiczne, wyciągając z nich zabawne sytuacje. Słowny humor może zostać doceniony przez dorosłego czytelnika. Jednakże mam wrażenie, że biorąc pod uwagę grupę docelową, autor powinien trochę przyciąć listę dialogową. Teksty Kura czyta się dobrze, ale plansze są nimi przeładowane. Rysunkom brakuje lekkości, widać – szczególnie w ostatniej historii – pośpiech rysownika, który zaludnił plansze niedopracowanymi do końca postaciami. Kreska Bednarczyka jest kanciasta.

LiliPut1_4 LiliPut1_15
Ocena: 3+. Grupa wiekowa: od 10 lat. Dla samodzielnych i dobrych czytelników. Album można zamówić tu: klik! klik!

Rysiek i Królik #1: W szortach, Łukasz Piotrkowicz (scenariusz), Krzysztof Budziejewski (rysunki).
RysiekiKrolik1Ostatni z omawianych albumów to zestaw pięciu krótkich historii, których głównymi bohaterami są dwaj koledzy ze szkoły. Pierwszy z nich, Rysiek, to mały cwaniaczek, wielbiciel koszykówki, niezbyt przykładający się do nauki. A drugi, Królik, jest dobrym uczniem, piszącym wiersze, spokojnym romantykiem, który lubi grać w gry komputerowe. Początkowo chłopcy niezbyt się lubią, ale szkolna rzeczywistość zbliża ich do siebie w chwili, gdy pani Koza – nauczycielka historii – przesadza Ryśka do ławki Królika. Dzięki temu mają okazję się bliżej poznać i, w ostateczności, zaprzyjaźnić.

W komiksie opowiedziane zostały proste, miejscami banalne, historie, jakie mogą być udziałem młodych uczniów, takie jak: wspólne odrabianie zadania domowego, nudne godziny lekcyjne, ataki starszaków, dzielenie się zainteresowaniami (gry wideo), pierwsza miłość, etc. Właściwie codzienność, żadnych niezwykłych zdarzeń, żadnych krasnoludów czy elfów, żadnych ukrytych skarbów. To może być potraktowane in plus i może zostać docenione przez potencjalnych czytelników w wieku 8-9 lat.

RysiekiKrolik1_6 RysiekiKrolik1_19
Ocena: 3. Grupa wiekowa: od 8 lat. Dla samodzielnych czytelników. Album można zamówić tu: klik! klik!

Jak wynika z tego krótkiego omówienia, komiksy wydane przez Egmont jako pokłosie konkursu im. Janusza Christy, są bardzo różnorodne. Z pewnością należą się słowa uznania dla oficyny, że nie bała się zainwestować w młodych twórców. Dzięki temu otrzymaliśmy zestaw, w którym każdy rodzic znajdzie odpowiedni komiks dla swego dziecka. Osobiście czekam na album Izabeli Dudzik, kolejną propozycję Misiaka oraz na laureatów drugiej edycji konkursu – prace można składać do 10 stycznia 2015 roku

Recenzja napisana dla ksiazki.wp.pl, aby ją przeczytać, wystarczy kliknąć ::tu:: wp.ksiazkijanusz christa

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

§ 2 Responses to Różnorodna piątka, czyli komiksy dla dzieci wydawnictwa Egmont

  • Ja jakoś nie mogę się przekonać do żadnego z nich – ani graficznie nie powaliły mnie na kolana, ani fabularnie (treść znam z opisów tylko).

  • Sporeczek pisze:

    Zgadzam się z komentarzem przede mną, nie kupiłbym ich pewnie, ale z tych 5 to mimo tego, że nie są jakoś ogromnie szczegółowe, to podoba mi się styl Lil i Pota i Tomka i Jacka. Zawsze jak są gdzieś to przykuwają moją uwagę :) Fabuły nie znam, ale ten pierwszy ma pewnie dużo przygód.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Różnorodna piątka, czyli komiksy dla dzieci wydawnictwa Egmont at Kopiec Kreta.

meta

%d bloggers like this: