Jednorożec #2: Ad Naturam

04/09/2014 § 2 komentarze

Ostatni Jednorożec

jednorozecJuż podczas lektury pierwszego albumu autorstwa panów Mathieu Gabella (scenariusz) i Anthony’ego Jeana (rysunki) miałem zastrzeżenia, co do sposobu prowadzenia akcji (sprawdź tu: klik! klik!). Zwracałem wówczas uwagę, że akcja jest skomplikowana i łatwo się zgubić w meandrach erudycyjnych popisów. Nie inaczej jest w drugim tomie, który nosi tytuł Ad Naturam. Akcja gmatwa się jeszcze mocniej, niewiele posuwając do przodu.

Główny bohater z pierwszego tomu Ambroży Pare zostaje odstawiony na boczny tor, właściwie czytelnik ma problemy z rozróżnieniem bohaterów. Wszyscy są medykami, mają dużo do powiedzenia, noszą brody i ubierają się bardzo podobnie. Najlepiej zapamiętać sobie nie rysy twarzy bohaterów, a kształt brody, sposób jej przystrzyżenia, bo dzięki temu łatwiej ich od siebie odróżnić.

Jeśli Ostatnia świątynia Asklepiosa była pozycją na poły kryminalną, na poły historyczną, to Ad Naturam przeradza się w opowieść fantasy, która dzieje się w okresie renesansu. Mathieu GabellaNa kluczową pozycje wysuwają się zadziwiający pomocnicy Asklepiadów – Pierwotni, do których należą takie mityczne stworzenia jak Feniks, Kraken czy tytułowy Jednorożec. Słynni medycy odkrywają, że ciało ludzkie się zmienia, a dokładnie ktoś je zmienia, modyfikuje. Kto i dlaczego? To dwa podstawowe pytania, na które w tym albumie próbują znaleźć odpowiedź. Ale wróg, czyli Watykan, nie śpi. Stara się pokrzyżować plany słynnych bohaterów. A ma ku temu i możliwości i potężnych sojuszników

Akcja, jak w poprzednim tomie, przenosi się z miasta do miasta, bo dzieje się w Alpach, w drodze do Mediolanu i samym Mediolanie, w Rzymie oraz Wenecji. Anthony JeanKluczowe sceny bieżącego albumu mają miejsce w pracowni „Anonimowego geniusza”. Nie trudno się domyślić, że chodzi o samego Leonarda da Vinci, ponieważ kościół do którego udają się bohaterowie wyraźnie przypomina Santa Maria delle Grazie, a na jednym z kadrów przedstawiony jest fresk „Ostatnia Wieczerza”. Właśnie w podziemiach tego kościoła mają miejsce najbardziej efektowne sceny. Skrywają one bowiem szkice (np. układu kostnego), rysunki (np. człowieka witruwiańskiego), wynalazki (np. mikroskop) i niesamowite machiny (nawet perpetuum mobile).

Album Ad Naturam jest atrakcyjny edytorsko i wizualnie. Zarówno ze względu na twardą oprawę, intrygującą postać na pierwszej stronie okładki, ale także na wnętrze. Ad NaturamRysownik radzi sobie z opowieścią Gabella coraz lepiej. Nie ma już plansz przeładowanych tekstem. Dynamika postaci w scenach walki czy ucieczki jest dobrze przedstawiona. Kadry są głębokie, tło nie jest jedynie kolorową plamą, a jest bardzo dokładnie odrysowane. Szczegółowo także odrysowano komnaty, sale, przedmioty, które trzymają w dłoniach postaci.

Dla mnie czytelnicza przygoda z serią Jednorożec kończy się na tym albumie. Nie będę śledził dalszych losów Ambrożego Pare, ponieważ nieciekawe postaci i skomplikowana fabuła dobitnie odstręczają mnie od tego komiksowego serialu. Przy okazji muszę ostrzec ewentualnych czytelników, którzy nie mieli w rękach tomu pierwszego: radzę, przed przeczytaniem bieżącego albumu sięgnąć po poprzedni.

Mathieu Gabella (scen.), Anthony Jean (rys.), „Jednorożec #2: Ad Naturam”, tłum. Katarzyna Sajdakowska, Wydawnictwo Taurus Media, Piasteczno 2012.

[scenariusz: 2+, rysunki: 4, kolory/cienie: 4-]

sklep{komiks można kupić tu: klik! klik!}

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , , ,

§ 2 Responses to Jednorożec #2: Ad Naturam

  • siaczex pisze:

    Hm, niby niepochlebna recenzja, a mnie po przeczytaniu jej właśnie kusi zmierzenie się z tą skomplikowaną fabułą. Ale ja jestem jakaś zboczona, bo na samo miano „Ambroise Pare” mi się oczy zaświeciły :D

  • Paweł Szczygielski pisze:

    Bardzo męczący komiks. Przyznam, że po przeczytaniu całości nadal nie bardzo wiem kto z kim i przeciw komu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Jednorożec #2: Ad Naturam at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: