Sieńczyk: atrakcyjny, eksportowy

25/05/2014 § Dodaj komentarz

W piątek Nicolas Grivel, niezależny agent sprzedający prawa do komiksów w Azji, Europie i Stanach, poinformował na profilu  sienczykfejsbukowym swojej agencji: PRZYGODY NA BEZLUDNEJ WYSPI by Maciej Sieńczyk (Poland). French right sold to Ici Même (France, Nantes). For Maciej Sieńczyk (Poland).
I to jest bombastyczna informacja!
Album miał szansę w ubiegłym roku zdobyć nagrodę Nike, ponieważ dostał się do ścisłego finału, wówczas nic z tego nie wyszło. Artysta po gali, na której nagrody mu nie wręczono, napisał: „(…)w dniach poprzedzających ogłoszenie wyników swoją postawą dawałem do zrozumienia, że nagroda mi się należy. Co prawda chodziły słuchy, że pozostali nominowani są artystami o dorobku, który pod względem popularności, a także objętościowo, znacznie przewyższa mój własny. Nie martwiłem się tym zbytnio, wiedząc, że na przykład pustułki i dzięcioły składają od kilku do kilkunastu jajeczek, a nie są wcale najliczniej występującymi ptakami w przyrodzie(…).
Tymczasem prędko nadszedł uroczysty dzień, ogłoszono werdykt jury, gala zakończyła się i oto siedzieliśmy, już wyzwoleni, i uśmiechaliśmy się do siebie. Pomyślałem (widocznie doszła we mnie do głosu jakaś instancja odpowiedzialna za pocieszenie), że to jednak cudowne, że ja, chłopak z prostej rodziny i małego miasta zaszedłem tak daleko. W tym miejscu chciałbym podziękować organizatorom, którzy dołożyli starań, aby kandydaci do nagrody czuli się jak najlepiej”.

Może we Francji zgarnie jakąś nagrodę, się marzy… Chociaż translacja Przygód… na francuski, będzie karkołomnym zadaniem, oby wydawca znalazł dobrego tłumacza, bo inaczej kiszka. W swojej recenzji zwracałem uwagę, że tytułowe „przygody” polegają na swoistym horror vacui, który w wykonaniu Sieńczyka sprowadza się do przymusu opowiadania. Ktoś spotyka kogoś i od razy zaczyna snuć opowieść, wewnątrz gawędy również się opowiada, a w ramach rewanżu ktoś inny opowiada swoją historię. Jakby opowiadanie było pierwotną potrzebą człowieka. Bohaterowie przez cały album nic innego nie robią, tylko dzielą się (obdarowują się) anegdotami, gawędami, przypowieściami. W opowieściach nie chodzi o zaskakującą, głęboką pointę, ponieważ często jej nie ma. Chodzi o sam akt opowiadania, ale i słuchania (cały tekst można przeczytać tu: klik! klik!).

Natomiast do wydania Przygód… po angielsku szykuje się oficyna Centrala. Jakiś czas temu pokazano okładkę planowanego albumu:

centrala

HistoryjkiWarto jeszcze wspomnieć, bo być może nie wszystkim jest wiadomo, że mini album komiksowy Sieńczyka ukazał się po angielsku w 2013 roku. Historyjki można sobie kupić tu: klik! klik! Album doczekały się kilku recenzji; Daniel Elkin pisał: „If Edward Gorey and Antonin Artaud had a love child, it would be the pages of Historyjki.
At times more illustrated story than comic book, Historyjki challenges you to make sense of its pages as Sienczyk goes hard for the surreal and the absurd. I found myself reading and re-reading his 24 pages as if it were a map to my own subconscious, and I kept getting lost, missing landmarks, having to back-track and start again. After my fourth journey, I found myself really only three steps to my left, my feet throbbing, mildly dehydrated, but all the better for having made this trek.
There’s an opening that occurs while reading this book, a blooming, but it requires you to have stamina. This is not a book for a lazy reader, nor is it a book for someone who likes their entertainment light. This is challenging work, but, in this, the rewards are the greatest”.

artkomiksSam chętnie kupiłbym oryginalne prace Macieja Sieńczyka, ale może ktoś też jest chętny, są w sklepie ArtKomiks tu: klik! klik!

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Sieńczyk: atrakcyjny, eksportowy at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: