Portugalia

30/01/2014 § Dodaj komentarz

Dziś w ramach ‘występów gościnnych’ tekst Piotra Lipy, który prowadzi bloga „coś z zupełnie innej beczki”.

portugaliaJeśli ktoś by mnie poprosił, abym podał najpiękniejszy komiks, jaki przeczytałem w ubiegłym, to bez wahania wymieniłbym Portugalię. Pierwsze, co przykuło moją uwagę, gdy wziąłem ten komiks do ręki, to jego wspaniała oprawa graficzna. Pełna ciepłych i przyjemnych kolorów, które sprawiały, że poczułem się jakby znowu było lato. Przypomniały mi się te wszystkie miłe, ciepłe wieczory, które spędziłem w dobrym towarzystwie. Jednak to jeszcze nic, bo dzięki tej opowieści wróciło do mnie również kilka zapachów, np. skóry rozgrzanej przez słońce, a jest on jednym z moich ulubionych.
Cyril Pedrosa zastosował bardzo ciekawą technikę rysunku. Całość wygląda jakby najpierw została naszkicowana, a dopiero potem, nie do końca dokładnie, pomalowana akwarelami. Gdzieniegdzie widać linie pomocnicze dla perspektywy, które w przypadkach innych albumów, uważałbym to za rażące błędy, to w tym idealnie one współgrają z całością.
cyrilRównocześnie trzeba zauważyć, że są w tym albumie miejsca, gdzie autor prezentuje cały swój warsztat i jest co podziwiać. Jednak muszę się przyznać, nie jestem obiektywny, kiedy chwalę te rysunki ponieważ jestem wielkim fanem szkiców. Co jest chyba najdziwniejsze, to jest to jeden z nielicznych komiksów, w którym strona wizualna jest dla mnie ważniejsza od jego treści. Zazwyczaj nie rozdzielam tych dwóch rzeczy od siebie i w tym medium tworzą one dla mnie nierozerwalną całość.
pedrosaPodczas lektury, czytelnik śledzi losy autora komiksów Simona Muchata, który przechodzi kryzys twórczy. Stara się znaleźć swoje miejsce na świecie i jakoś poukładać swoje życie. Przyznam szczerze, na początku główny bohater mnie mocno irytował i do dalszej lektury pchały mnie tylko wspaniałe ilustracje. Apogeum mojej niechęci nastąpiło podczas sceny, w której Muchat waha się między: zakończyć swój związek z dziewczyną czy nie. Na miejscu tej dziewczyny nie próbowałbym ratować związku, tylko bym uciekał.
Potem historia przybiera inny charakter, zmienia się ton opowieści, z każdą przeczytaną stroną jest coraz lepiej. Akcja zaczyna się koncentrować na poznawaniu historii rodziny głównego bohatera. Już dawno żaden film, książka ani komiks nie wzbudził we mnie tylu różnych uczuć, pragnień i emocji. Z racji tego, że dotyka on tematów rodzinnych, zapragnąłem zadzwonić do brata. z którym dawno nie rozmawiałem. planszaDoceniłem swoje poprawiające się relacje z ojcem. Może trafiłem na tą opowieść w odpowiednim momencie swojego życia, ale muszę przyznać, że bardzo mnie urzekła. Ostatecznie bardzo spodobało mi się całe tempo opowiadanej historii. Takie spokojne i leniwe, które daje jakieś ukojenie w zabieganym i pełnym stresu dniu codziennym. A strona wizualna Portugalii wzbudziła moje pełne uznanie i zachwyt.
Na początku wspomniałem, że uważam ten komiks za najpiękniejszy wśród tych, które przeczytałem w ubiegłym roku, ale im dłużej się nad nim zastanawiam, tym bardziej zaczynam być pewien, że to najlepszy komiks na jaki natrafiłem w 2013 roku. Może nawet więcej, bo żadne dzieło kultury w ubiegłym roku nie wzbudziło we mnie takiego zachwytu, takich uczuć i nie sprawiło mi aż tyle radości, co ten jeden komiks. To wspaniała pozycja. Wielkie brawa dla oficyny Timofa comics za wydanie i czekam niecierpliwie na kolejne tak dobre tytuły.

Cyril Pedrosa (scen. & rys.), „Portugalia”, tłum. Wojciech Birek, timof comics, Warszawa 2013.

[autor: Piotr Lipa]


picturebook{komiks można kupić :tu:}

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Portugalia at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: