Batman #1: Trybunał Sów

18/11/2013 § 2 komentarze

BatmanDziś w ramach ‘występów gościnnych’ prezentuję recenzję Piotra Lipy. Przy okazji przypominam, że Piotr ma od niedawna nowe miejsce w sieci: klik!

Jest taka miejska legenda w Gotham City, która mówi o istnieniu Trybunału Sów. Według tego podania jest to tajne stowarzyszenie rządzące miastem już od XIX w. Nikt nie wie kto do niego należy, czy istnieje naprawdę oraz gdzie jest ich siedziba. Jednak co jakiś czas pojawiają się informacje, które mogłyby potwierdzić tę plotkę. Zajmował się nią nawet sam Bruce Wayne w czasach swego dzieciństwa i było to jego pierwsze dochodzenie. Całą sprawę zbadał niezwykle dokładnie i jak sam uważa, poświęcił jej zbyt dużo czasu aniżeli wskazywał na to zdrowy rozsądek. Co kilka lat wracał do niej i zawsze upewniał się, że coś takiego jak Trybunał Sów nie istnieje i należy do sfery miejskich legend, a dzieci śpiewają o nim piosenkę. Trwał spokojnie w swym przekonaniu, aż do ostatniej sprawy. Mianowicie zostały znalezione zwłoki naszpikowane małymi nożami do rzucania z symbolem sowy na głowniach, a to dopiero początek tej niezwykle intrygującej sprawy.
trybunal sowPamiętam, że czytałem ten komiks pierwszy raz, jakoś krótko po tym, gdy ukazał się na naszym rynku. Pochłonąłem go w ekspresowym tempie, nerwowo przewracając każdą kolejną stronę. Tak bardzo wciągnęła mnie historia, że nie potrafiłem się od niej oderwać. Jednak po lekturze nie potrafiłem dokładnie sprecyzować, sam przed sobą, co tak naprawdę mnie urzekło w tej opowieści.
Teraz, gdy sięgnąłem po ten komiks drugi raz, moją uwagę przykuły głównie trzy aspekty. Po pierwsze: fabuła. Jestem pod wrażeniem jak umiejętnie Scott Snyder wkomponował całkiem nowy i to dość złożony wątek w świat Nietoperza. Udało mu się połączyć, dawną rodzinę Waynów, śmierć rodziców Bruca oraz całe Gotham w jedną, logiczną całość z nowym, wielkim zagrożeniem. Lubię takie zagrania, gdy zostaje dołożone coś nowego do już wydawałoby się kompletnie ogranego tematu lub patrzy się z innej perspektywy na dobrze nam znane opowieści.
Greg CapulloPo drugie: architektura i styl poszczególnych okresów. Są w tym tomie dwie świetne strony na których Batman odnajduje kolejne kryjówki wroga. Każda z nich znajduje się w innym budynku z różnych okresów historycznych. Bardzo podoba mi się to połączenie architektury w typowymi wystrojami danych czasów. Jakby tego było mało, scenarzysta bardzo zgrabnie wytłumaczył istnienie tych miejsc.
Po trzecie: szaleństwo Batmana. Gdy Nietoperz, z pewnych przyczyn, zaczyna świrować towarzyszy temu mały popis umiejętności ilustratorskich Grega Capullo (Polskiemu czytelnikowi ilustrator ten może być znany chociażby za sprawą Spawna.). Najpierw strony obracają się o 180 stopni dodając trochę obłędu do całej już i tak pokręconej opowieści. Następnie Mroczny Mściciel zaczyna działać bardzo impulsywnie i tak też jest przedstawiany. Trochę może nawet jak jakiś demon z olbrzymimi kłami.
mrocznyEdytorsko album również prezentuje się niezwykle okazale, co bez wątpienia jest jego kolejnym plusem. 176 stron na papierze kredowym zostały opakowane w elegancką twardą oprawę. W środku każdy oryginalny zeszyt poprzedzony jest okładką, a na końcu komiksu znajduje się jeszcze dodatkowo warianty okładek oraz scenariusz kilku stron pierwszego numeru ze scenariuszem oraz szkicami plansz. Dodatków może nie jest jakoś specjalnie dużo, ale zawsze są miłym bonusem.
Po kolejnej lekturze tego komiksu mogę śmiało powiedzieć, że jest to najlepszy komiks, jak na razie wydany z nowej linii DC Comics, które zaprezentował nam Egmont. Pamiętam jak po pierwszej lekturze byłem mocno zawiedziony, że muszę czekać ponad pół roku na kolejną część. Teraz na szczęście drugi tom leży na półce obok mnie i mogę spokojnie już po niego sięgnąć i każdemu również tego życzę. Konflikt Batmana z Trybunałem Sów to jak na razie świetna rzecz.

Scott Snyder (scen.), Greg Capullo (rys.), „Batman #1: Trybunał Sów”, tłum. Tomasz Sidorkiewicz, Klub Świata Komiksu – album 770, Wydawnictwo Egmont Polska Sp. z o.o., Warszawa 2013.

[autor: Piotr Lipa]

sowy
picture book  {nakład komiksu na wyczerpaniu, ale można go jeszcze kupić :tu:} 

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , , , , ,

§ 2 Responses to Batman #1: Trybunał Sów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Batman #1: Trybunał Sów at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: