Thorgal; Louve #3: Królestwo chaosu

14/05/2013 § Dodaj komentarz

LouveKrólestwo chaosu zamyka historię przedstawioną w trzech pierwszych albumach Louve, jednym z odprysków serii Thorgal. Tomy opowiadają o przygodach, córki dzielnego wikinga w świecie wykreowanym przez maga Azzalepstöna. Album nie zamyka (a szkoda, ale o tym za chwilę) tej pobocznej serii, wydawnictwo Le Lombard zapowiedziało, że czwarty zeszyt (Skald) ukaże się na wiosnę 2014 roku.
Jak nietrudno się domyślić, w końcu mamy do czynienia z komiksem dla młodzieży, historia kończy się dobrze. Byłbym miło zaskoczony, gdyby stało się inaczej… W każdym razie francuski scenarzysta Yann le Pennetier podjął takie, a nie inne, decyzje. Yann nie należy do moich ulubionych autorów. Oczywiście wie, jak należy napisać poprawny scenariusz, tego nie można mu odmówić. Ma pomysły na zbudowanie ciekawych wątków/zdarzeń: rozdzielenie postaci Louve na dwie połówki, gdzie „dzikie oblicze” jest siedliskiem natury/popędów, a „ta druga” jest emanacją kultury/socjalizacji, zamysł sam w sobie przedni, jednakże realizacja dość banalna i przewidywalna.
Obie dziewczynki w dzikim świecie należącym do Fenrira, tytułowym królestwie chaosu, próbują dostać się do jego świątyni, by stamtąd wykraść odciętą prawicę boga Tyra. Jedna sprytem, a druga siłą chcą postawić na swoim. Walczą ze sobą, kłócą się, zawierają kruche sojusze, próbują się przechytrzyć, ale od początku czytelnik przeczuwa, jak musi się skończyć ich wspólna wyprawa.
planszaAkcja albumu dzieje się na kilku płaszczyznach. Rozpoczyna się wątkiem z udziałem Aaricii, która jest tak zrozpaczona domniemaną śmiercią swego ukochanego i zniknięciem córki, że nie widzi już sensu dalszego życia i rzuca się z wysokiej skały we wzburzone morze, oczywiście, w strugach ulewnego deszczu. Dumna księżniczka wikingów, córka Gandalfa Szalonego, która latami czekała na swego wojowniczego wybranka, która zjeździła za nim pół znanego świata, którą spotykało wiele, wiele złego, ale która nigdy nie traciła nadziei, chce popełnić samobójstwo. To nie ma żadnego sensu. Re-definicja postaci Aaricii, którą zafundowana przez Yanna le Pennetiera, jest jednym z najgorszych jego pomysłów, ponieważ zrobił z niej niewierną, płaczliwą, słabą kobietę.
Zresztą scenarzysta, chociaż wybrał sobie na główne postaci kobiece na bohaterki, utrwala, na co zwracał już uwagę Tomasz Pstrągowski, seksistowskie stereotypy: kobieta jest płcią słabszą, kruchą, bezbronną, szukającą pocieszenia w ramionach (właściwie: spodniach) mężczyzny.
Obronną ręką wychodzi z tej serii jedynie rysownik Roman Surżenko. Świat, który odmalował na kartach Królestwa chaosu przypomina Jurassic Park, gdzie obok dinozaurów mieszkają smoki i wielki wilk, a człowiek nie jest panem tego świata, nie ma nad nim władzy, nie podporządkował go sobie. Niewielkie zastrzeżenia można mieć do niego tylko w sytuacjach, gdy przedstawia bohaterów w posągowych pozach, jakby pozujących do zdjęć.
Pierwszy tryptyk o przygodach rezolutnej Louve jest pozycją mierną, płaską i banalną. Właściwie nic niewnoszącą do uniwersum Thorgala.

Yann le Pennetier (scen.), Roman Surżenko (rys.), „Thorgal; Louve #3: Królestwo chaosu”, przeł. Wojciech Birek, Klub Świata Komiksu – album 773, Wydawnictwo Egmont Polska Sp. z o.o., Warszawa 2013.


[scenariusz: 2, rysunki: 4, kolory/cienie: 4]


{komiks można kupić :tu:}

Recenzja napisana dla serwisu „Komiksomania, aby ją przeczytać, wystarczy kliknąć :tu: tak! :tu:

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Thorgal; Louve #3: Królestwo chaosu at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: