To lecimy! Jurij Gagarin, towarzysz i kosmonauta

11/05/2013 § Dodaj komentarz

Jurij GagarinJesienią ubiegłego roku Łukasz Turek, właściciel Wydawnictwa Ważka, w wywiadzie dla serwisu Polter opowiadał o powodach zawieszenia działalności oficyny z Tylicza. Na pytanie „A czy Ważka powróci?” odpowiedział twierdząco: „Oczywiście, ale na pewno nie w takiej formie, jak dotychczas. Planowałem wydać pierwszą publikację już w lutym, ale teraz już wiem, że nie dam rady. Najprawdopodobniej będzie to marzec. Pojawi się nowa strona internetowa, żadnych szumnych zapowiedzi, pisania w liczbie mnogiej… Jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć, zawsze może napisać maila. Tutaj nie będzie chodziło o klasyczny hajping, tylko o to, co od początku chciałem robić”. I faktycznie po kilku miesiącach milczenia ukazał się kolejny komiks tego wydawnictwa. W marcu otrzymaliśmy publikację Sarah Lippett To lecimy! Jurij Gagarin towarzysz i kosmonauta.
plansza (…)Album, który leży przede mną, opowiada historię pierwszego człowieka w kosmosie. Nie jest to typowy komiks biograficzny. Autorka skupia się na różnych, czasem bardzo drobnych, detalach sprzed lotu, pokazuje przygotowania: mężczyzn biegnących przez las, testy wytrzymałościowe, testy w stanie nieważkości, szkolenie merytoryczne. A następnie sam lot i lądowanie.
Co potem? (…) Widzimy bohatera Związku Radzieckiego, który jeździ po kraju, przyjmuje kwiaty, ucałowania, opowiada jak było, wciąż się szeroko uśmiecha, macha, leci na Kubę, by odwiedzić Fidela. Wszystko takie piękne, a jednak… pojawia się zmęczenie, rutyna, wódka, kobiety. Bohater przestaje się uśmiechać, już nie jest taki szczęśliwy. Kryzys jest wyraźny. I właśnie ten moment w komiksie jest najciekawszy. Jurij Gagarin ginie, w niewyjaśnionych okolicznościach razem ze swoim instruktorem Władimirem Sierioginem, podczas ćwiczebnego lotu samolotem MiG-15. Chociaż w komiksie jest drobna nieścisłość, kadr, na którym widzimy wsiadających do samolotu Jurija i Władimira, przestawia samolot MiG-21, o czym świadczy zresztą także napis na jego burcie. Zresztą autorce można wytknąć jeszcze kilka delikatnych nieścisłości: na pierwszej stronie nazwa szpitala jest po angielsku, a nie cyrylicą, podobnie litery na tablicy do badania wzroku, a pod koniec albumu wyraz „wódka” powinien być pisany „водка” a nie „BOAKA”. To są oczywiście drobne szczegóły, które nie wpływają na moją pozytywną ocenę albumu.
plansza O warstwie graficznej także muszę napisać kilka ciepłych słów(…): postaci mają szerokie, kulfonowate nosy, jajowate głowy, małe oczy, zaburzone proporcje ciała. Rysunek często bywa schematyczny, uproszczony do kilku linii i niedokładnego, niepełnego kolorowania tła czy horyzontu. Na plus należy także zaliczyć rozplanowanie i układ plansz w całym albumie, gdyż są one podwójnie całostronicowe, jakby w albumie były same rozkładówki, czyli otwierając komiks czyta się planszę od lewej strony do krańca następnej strony. Wzrok ma pewne problemy, aby przyzwyczaić się do takiego czytania, ale ten zabieg także uważam za udany. Kadry są różnej wielkości, czasem bardzo duże, ale w większości są małe, ramki rysowane odręcznie, więc linie są krzywe i czasem się nie domykają. Na koniec jeszcze wypada powiedzieć, jest to komiks niemy.
Skoro tyle dobrego napisałem o warstwie narracyjnej i graficznej, to na głowę edytora należy wylać kubeł zimnej wody(…).

{Aby przeczytać cały tekst, dowiedzieć się, jak duży był ten kubeł zimniej wody, należy kliknąć :tu: tak! :tu: na stronę Alei Komiksu.}

Sarah Lippett (scenariusz & rysunki), „To lecimy! Jurij Gagarin towarzysz i kosmonauta”, Wydawnictwo Ważka, Tylicz 2013.


[scenariusz: 4, rysunki: 5-, kolory/cienie: 4+]


{komiks można kupić :tu:}

plansza

Fragment tekstu, który jakiś czas temu ukazał się na stronie Alei Komiksu. Aby przeczytać całość, wystarczy zrobić: klik! klik!

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading To lecimy! Jurij Gagarin, towarzysz i kosmonauta at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: