23. MFKiG {pseudo-relacja}

09/10/2012 § 1 komentarz

W piątek po pracy biegiem na Fredry i znoszenie do samochodu razem z Magdą, Michałem i Michałem paczek z publikacjami Centrali. I było ciężko, bo ciężka jest praca fizyczna dla ‘kultury narodowej’. Ręce odpadały, nogi wchodziły głębiej. Samochód również cierpiał, może nawet bardziej, ale na szczęście się nie zbuntował. Było już ciemno, gdy dojechaliśmy, cali, zdrowi i w jednym kawałku. I znów dźwiganie paczek, tym razem w drugą stronę – z samochodu na stoisko, ale już brakowało siły, aby to wszystko rozłożyć.
Z następnych 48 godzin nie pamiętam wiele, jedynie ruch przy stoisku, rozmawianie o komiksach, opowiadanie o nich, liczenie pieniędzy i wydawanie reszty.
Z soboty pamiętam galę i problemy techniczne organizatorów. A także wspólne wyjście z Magdą i Michałem na scenę, aby odebrać dyplom i statuetkę dla Najlepszego wydawcy 2012 roku. Bardzo podoba mi się uzasadnienie przyznania akurat Centrali tego wyróżnienia: „Za odwagę w podejmowaniu wydawniczych decyzji oraz dbałość o najwyższą jakość edytorską”.
Niedziela była spokojniejsza. Jednak, gdy teraz próbuję sobie przypomnieć coś z tego dnia, to mam totalną pustkę w głowie. To było bardzo intensywne 48 godzin.

Advertisements

Tagged: , , , , , , , , , , ,

§ One Response to 23. MFKiG {pseudo-relacja}

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading 23. MFKiG {pseudo-relacja} at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: