Michał Misztal: Donikąd

05/08/2012 § 7 Komentarzy

Czasem mailuję z Michałem Misztalem, a potem widzę swoje słowa w dymkach. Ostatecznie nie wiem, czy przekonał się do Raymond Carvera i czy mu się spodobały jego opowiadania.

Wiem, że wiersze Philip Larkina mu się nie spodobały.

Reklamy

Tagged: , , , , , , , ,

§ 7 Responses to Michał Misztal: Donikąd

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Michał Misztal: Donikąd at Kopiec Kreta.

meta

%d blogerów lubi to: