Esterhazy. Historia o zającu

15/06/2011 § 4 komentarze


„Eva ciągle krzyczała, jak nie na ojca, to na Esterhazy’ego.
Raz widział, jak daddy przymierzał nowe majtki. Były to najpiękniejsze majtki świata, żółto-czarne, w lamparci wzorek. Daddy ze swoimi czarnymi wąsami wyglądał w nich fantastycznie. Kto by nie chciał mieć takich majtek!
Następnego ranka, kiedy nikt nie widział, Esterhazy też je przymierzył. Nie szkodzi, że były za duże. Paradował w nich przed lustrem na dwóch łapkach.
– Esterhazy! Co ty wyczyniasz?!
Ona zawsze swoje”.

[Irene Dische & Hans Magnus Enzensberger (tekst), Michael Sowa (il.), „Esterhazy. Historia o zającu”, przeł. Agata Sobiepanek, Wydawnictwo Nisza, Warszawa 2010, str. 15]

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , ,

§ 4 Responses to Esterhazy. Historia o zającu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Esterhazy. Historia o zającu at Kopiec Kreta.

meta